🐭 Wymiana Strun W Gitarze Klasycznej

O progach i ich rodzajach w gitarze pisałem w niniejszym artykule - progi w gitarze. Klucze (stroiki) znajdują się na główce gitary i służą do nawijania strun oraz strojenia gitary. Wyróżniamy kilka rodzai kluczy takie jak klucze klasyczne, puszkowe, olejowe lub blokowane i są one stosowane w zależności od rodzaju gitary.

Wymiana strun w gitarze częściej niż raz na rok?Poczekam, aż któraś pęknie i wówczas ją po co wymieniać struny w gitarze, przecież są jeszcze całkiem dobre! Takie oto stwierdzenia słyszymy od naszych uczniów – niezależnie od wieku. Zanim więc odpowiemy na pytanie dlaczego i jak często wymieniać struny, kilka słów należy powiedzieć o samej gitarze i Twoim podejściu do niej. Jeśli grając na gitarze relaksujesz się i ćwiczysz swoją wytrwałość. Jeśli coraz lepiej wychodzi Ci granie melodii, które lubisz, przez co wiesz, że rozwijasz się i sprawia Ci to frajdę. Jeśli razem ze swoim nauczycielem sięgasz po coraz ambitniejszy repertuar i ćwiczysz coraz więcej i dłużej. To znaczy, ze Twoja gitara jest dla Ciebie ważna. Jest kluczem do Twojego sukcesu w postaci opanowania gry wybranego utworu, piosenki, zagrania w duecie czy na koncercie przed publicznością. No i tu dotykamy sedna sprawy: jeśli coś jest ważne, to naturalnie o to dbamy. I to jest prawdziwy powód, aby przekonać Cię do zaopiekowania się swoim instrumentem. Dbając o niego przyczyniasz się do swojego sukcesu – jakikolwiek by był. A struny są jednym z istotnych elementów gitary wpływających na dźwięk. Po jakimś czasie tracą jednak swoje właściwości, stają się twarde, brudzą się, przez co nie są podatne na powodują niestrojenie (inaczej mówiąc nie trzymanie dźwięku), potrafią uszkodzić progi na gryfie (działają na nie jak pilnik), nie mówiąc już o braku higieny. Jeśli zdarza Ci się nie umyć rąk przed graniem, możesz być pewny, że struny przyjmą – chcąc nie chcąc – wszystko, co na nich jest 🙂 Odpowiadając zatem na pytanie tytułowe tego wpisu: Jeśli chcesz grać dobrze, jeśli chcesz, aby Twoja gitara służyła Ci długo – tak, musisz regularnie wymieniać struny w gitarze 🙂A przepis na dobrze zadbane struny jest prosty:– myj ręce zanim zaczniesz grać,– przecieraj struny i gryf po graniu,– wymieniaj struny raz na gitara nie rozczaruje Cię swoim brzmieniem i pomoże podejmować wysiłek opanowania kolejnego, trudniejszego utworu, a lekcje gry na gitarze staną się wyłącznie Nauczyciele naszego Studium chętnie pokażą Ci w jaki sposób wymieniać struny w gitarze (np. w trakcie takich zajęć jak nauka gry na basie) oraz jak o nią dbać na co dzień. Poproś ich o to podczas zajęć!
Podstawową różnicą między klasyczną gitarą a popularnym akustykiem jest rodzaj zastosowanych strun. W gitarze klasycznej są one nylonowe, czyli teoretycznie miększe i bardziej przyjazne dla nieprzyzwyczajonych do gry na gitarze dłoni, niż w przypadku strun metalowych montowanych w gitarze akustycznej.
Jakość wykonania siodełka oraz jakość materiału, z którego jest wykonane, ma ogromny wpływ na strojenie i trzymanie stroju. Niestety mało kto jest tego w pełni świadomy. Bardzo często za niestrojenie na progach obwiniamy zużyte progi, słabej jakości struny czy złą regulację instrumentu, a za szybkie rozstrajanie się słabej jakości klucze czy złą konstrukcję mostka. Nawet nie podejrzewamy, że najczęściej winne jest właśnie to małe niepozorne siodełko. Współwinny nietrzymania stroju jest zawsze dociskacz strun jeżeli tylko jest stosowany. Wymiana progów to świetna okazja do tego, aby przyjrzeć się siodełku i sprawdzić czy ono również nie powinno być wymienione. Przy każdej bowiem wymianie progów i tak, i tak konieczny jest demontaż siodełka a na końcu powtórny montaż i korekta nacięć pod struny. Jeżeli siodełko wykonane jest z dobrego materiału to oczywiście nie ma sensu je wymieniać, co najwyżej poprawić i dopieścić. W tej gitarze akustycznej wysokiej klasy siodełko po wymianie progów zostało tylko starannie dopracowane a nacięcia pod struny optymalnie pogłębione. Jeżeli jednak wykonane jest z byle jakiego plastiku czy archaicznej kości to nie ma się nawet nad czym zastanawiać – wymiana jest obowiązkowa! Wiem o co chcesz zapytać: ile to kosztuje? 😉 Niestety dość dużo – wielu klientów tak to odbiera. Niektórzy pytają wprost: taki kawałeczek plastiku i tyle kasy? Po pierwsze, to nie taki zwykły kawałek plastiku, tylko drogie i bardzo zaawansowane technicznie tworzywo, które łatwo zepsuć. Po drugie, to masa precyzyjnej roboty przy obróbce i dopasowaniu (to nie jest tak, że wyciągasz stare i wklejasz nowe). Jeżeli chciałbyś nieco zgłębić temat polecam mój artykuł Dlaczego Twoja gitara nie stroi (idealnie)? Oczywiście wymieniam również same siodełka, bez wymiany progów. Fabryczne siodełka robione są z rożnych materiałów: plastiku i innych tworzyw sztucznych, metalu, naturalnej kości, drewna. Najlepsze obecnie siodełka produkuje kanadyjska firma Graph-Tech pod nazwą Tusq XL. Siodełka te wykonane są ze specjalnego samosmarownego tworzywa. Występują w dwóch kolorach: grafitowym (czarnym) i kremowym (kość słoniowa). Z tego samego materiału Graph-Tech produkuje również dociskacze strun. Materiał ten charakteryzuje się przede wszystkim minimalnym tarciem w kontakcie ze struną, dzięki czemu gitara nie rozstraja się po mocniejszych podciągnięciach czy ruchach wajchą tremola. Siodełka te nie wymagają dodatkowego smarowania. Tusq XL jest w miarę neutralny brzmieniowo i może być stosowany w każdej gitarze. Jednak do basów polecam siodełka z twardszych materiałów. W moim serwisie instaluję wyłącznie siodełka i dociskacze strun Graph-Tech Tusq XL. Nie zakładam siodełek z naturalnej kości, z mosiądzu ani siodełek z kompensacją typu: Buzz Feiten, Earvana itp. Zdarza się natomiast, że wymieniam siodełka z kompensacją na standardowe (np. w Music Manach). Klient samodzielnie wymienił sobie siodełko na kompensowane zachęcony reklamami. Producenci siodełek (niestety Graph-Tech również) często wmawiają nam, że wymiana siodełka to łatwe zadanie i można je wykonać samodzielnie. W zestawie otrzymasz nawet kawałek rapieru ściernego, który niby ma Ci w tym pomóc. To zwykłe oszustwo. Nie zrobisz tego samodzielnie, a już na pewno nie za pierwszym razem. Do poprawnego wykonania siodełka potrzeba wiedzy, doświadczenia i specjalistycznych narzędzi. Bez tego w najlepszym wypadku zepsujesz siodełko – w najgorszym uszkodzisz gitarę. Samo wyciągnięcie starego siodełka nie jest prostym zadaniem i często może skończyć się uszkodzeniem siodełka lub gitary. Zwykle siodełka są montowane na kleju, często przed lakierowaniem (jak na tym zdjęciu) a to jeszcze bardziej komplikuje sprawę. W tej gitarce „udało” się to zrobić czysto, ale nie zawsze tak wyjdzie. Od czasu do czasu przy demontażu siodełko złamie się nawet mi, a robię to od 30 lat! Do popularnych marek gitar (Gibson, Epiphone, Fender) dostępne są siodełka wstępnie ukształtowane i z nacięciami pod struny. Nie zdarza się jednak aby pasowały do konkretnej gitary bez dodatkowej obróbki. Albo nie zgadza się szerokość, albo długość, albo wysokość, albo rozstaw strun, albo głębokość nacięć pod struny, albo radius podstrunnicy itp. Wszystko to trzeba ręcznie starannie poprawić i dopasować. Na koniec często jeszcze trzeba zrobić małe zaprawki lakiernicze na końcach siodełka tak aby wszystko wyglądało jak fabryczne (czyli żeby nowe siodełko „znalazło” się pod lakierem!?). Ta sama gitara z nowym siodełkiem Graph-Tech Tusq XL. Perfekcyjne wykonanie zarówno pod względem technicznym jak i estetycznym. Jedyne co może się nie podobać (mnie to razi) to inny kolor siodełka od koloru bindingu. Niestety nie ma możliwości cokolwiek lepszego dopasowania – do wyboru jest tylko siodełko czarne (grafitowe) i białe (lekko kremowe). Fabryczne siodełko też nie było w tym samym kolorze… Czarna wersja siodełka Graph-Tech Tusq XL. Nowe siodełko w gitarze Music Man ze zlikwidowaną kompensacją – wreszcie gitara zaczęła stroić! Bardzo popularna modyfikacja w gitarach MM. Dociskacz strun Graph-Tech wykonany z tego samego materiału co siodełka. Gwarantuje minimalne tarcie o struny i dobre trzymanie stroju nawet w gitarach z tradycyjnym tremolo. Bardzo popularna i wręcz obowiązkowa modyfikacja, którą możesz z łatwością wykonać samodzielnie. Výměna strun u klasické kytary není náročný proces a určitě ji bez problémů zvládne každý kytarista. Vyplatí se však znát pár nezbytných pravidel, která vám pomohou vyvarovat se chyb a výrazně urychlí vaši práci. Správně nainstalované struny vám umožní využít plný potenciál vašeho nástroje a zároveň zvýšit komfort hraní. Takže vše, co musíte Sid_PL Posty: 226 Rejestracja: 05 sty 2008, 20:57 Lokalizacja: Lublin Samodzielna wymiana strun Wiem, że większość robi to samemu, ale czy konieczne są rzeczy typu wyciągacze kołków, nawijacze itp.? Czy jeśli ktoś nigdy tego nie robił i nie jest pewny swoich sił (szkoda by było coś zepsuć ) może się za to brać? I główne pytanie - jak się to dokładnie robi Tak, używałem opcji "Szukaj", może jestem ślepy, ale nic takiego nie znalazłem (a po googlach nie chcę szukać, wolę dostać sprawdzone informacje stąd ). matsek Posty: 27 Rejestracja: 02 mar 2008, 13:19 Post autor: matsek » 21 cze 2008, 21:03 Ja od zawsze sam wymieniam struny. Wymiana strun w gitarze akustycznej jest znacznie prostsze od wymiany strun w klasycznej. Kołki umiejętnie można wyciągnąć małym nożykiem uważając aby nie uszkodzić gitary. Struny wymieniaj pojedynczo. Ściągasz jedną czyścisz podstrunnice, zakładasz nową. Nawijacz jest według mnie niepotrzebny. Ja nawijam tak, żeby nie było zbyt grubo. Żadna filozofia... chyba, że ja o czymś nie wiem miasekk Posty: 262 Rejestracja: 03 mar 2008, 21:38 Lokalizacja: Malbork Kontakt: Post autor: miasekk » 21 cze 2008, 21:06 Tylko nie zapomnij przed wyjęciem kołków poluzować strun. Bo będzie kiepsko matsek Posty: 27 Rejestracja: 02 mar 2008, 13:19 Post autor: matsek » 21 cze 2008, 21:30 eee tam... najwyżej bardzo szyyyybko wyjdą konradex Posty: 438 Rejestracja: 10 mar 2008, 19:00 Post autor: konradex » 21 cze 2008, 21:58 Ja słyszałem gdzieś że należy najpierw założyć wszystkie struny struny bez ich naciągania ( żeby były luźno ) a potem każdą po trochu napinać. To miałoby być po to żeby gryf był równomierne obciążony i nie skręcił się wokół własnej osi. Ile w tym prawdy? NiecnyKsiaze Posty: 8462 Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49 Post autor: NiecnyKsiaze » 22 cze 2008, 5:10 To nieprawda. Luzujemy jedną strunę, wyciągamy kołek, wymieniamy strunę, naciągamy. I tak po kolei. [size=85] [url= o adminach[/url] [url= o forach[/url] Antek[/size] Sid_PL Posty: 226 Rejestracja: 05 sty 2008, 20:57 Lokalizacja: Lublin Post autor: Sid_PL » 22 cze 2008, 9:30 Niecny, ale kołek da się wyciągnąć normalnie ręką? Czy łatwo jest coś zepsuć? Jak potem wkłada się nową strunę pod ten kołek, ona ma pętelkę? A na klucz nawija się tak po prostu, czy trzeba jakiś supełek tam zawiązać, żeby struna z niego nie wyłaziła? Szopenhower Posty: 53 Rejestracja: 30 sty 2008, 16:23 Post autor: Szopenhower » 22 cze 2008, 10:52 Ja prawie zawsze palcami wyciągam kołki, i nic się nie dzieje;) Do kluczy strunę wsadzasz normalnie, nie robiąc żadnych węzełków;D Tylko włóż tak żeby nie była naprężona, ani nie samą końcówkę. Struna nie wypadnie na 100%, bardzo szybko podczas kręcenia wygnie się i zablokuje na kluczu. MacHammer Posty: 493 Rejestracja: 30 maja 2007, 19:05 Lokalizacja: Inowrocław Post autor: MacHammer » 22 cze 2008, 11:00 Żeby sobie pomóc można po przełożeniu przez klucz strunę zagiąć w stronę, w którą klucz będzie się kręcił po to żeby od początku nie wypadała. [url= NiecnyKsiaze Posty: 8462 Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49 Post autor: NiecnyKsiaze » 22 cze 2008, 12:55 Koledzy odpowiedzieli. Po poluzowaniu struny kołek powinien wyjąć się dłonią, albo można podważyć łyżeczką. W korbkach do nawijania strun jest wygodne wycięcie do wyciągania "zastałych" kołków. Najfajniejsza lekcja zakładania struny jest tutaj: z tym że gość pokazuje źle, że zakłada się 6 strun naraz. Nie. Wymieniamy strunę jedną po drugiej, nie luzując pozostałych i napinając założoną nową strunę do odpowiedniego stroju. Nie zmienia się wtedy napięcie gryfu i wymiana jest idealna i bezpieczna. [size=85] [url= o adminach[/url] [url= o forach[/url] Antek[/size] Sid_PL Posty: 226 Rejestracja: 05 sty 2008, 20:57 Lokalizacja: Lublin Post autor: Sid_PL » 22 cze 2008, 17:43 Dzięki wszystkim za pomoc, teraz chyba dam radę Myślę, że temat można by przykleić, ładnie wkomponuje się w pozostałe vicente Posty: 76 Rejestracja: 17 lip 2007, 0:58 Re: Samodzielna wymiana strun Post autor: vicente » 01 sie 2011, 22:43 Zgadzam się z Niecnym - fajna ta lekcja. Ale znalazłem też inną - bo przyznam się - jak zawsze przy wymianie strun mam kłopot jak to ostatecznie robić. Oto mój dylemat: Otóż: W rozpowszechnionej w pdf i dodawanej do wielu sprzedawanych w sklepach u nas gitar "instrukcji obsługi gitary" jak również na wielu stronach (np tutaj ) instruują, żeby w skrócie: otwór w kołu był w osi szyjki, przeciągnąć strunę, cofną 5-6cm (sic!) i zgiąć i nawijać - co jest cholernie trudne bo jedna ręka musi naciągać strunę. I wiecznie mam z tym problem - i chyba wrócę do mojej starej metody, którą sam nie wiem dlaczego porzuciłem chcąc chyba robić to bardziej profesjonalnie i zaczytując się w tych wszystkich instrukcjach. Ponadto w tych instrukcjach są takie czary, że w basowych pierwszy zwój nad, pozostałe pod, zaś w wiolinowych robimy pętelkę, żeby struna przy pierwszym nawinięciu się zakleszczyła. Kiedyś nie bawiłem się w żadne cofanie - wyczytałem gdzieś, że im mniej zwojów tym lepiej dla strojenia (w sumie logiczne) i stosowałem na wszystkich strunach dokładnie taką technikę jak koleś na tym filmie - czyli ręcznie naciągnięta struna zawinięta pod i pierwsze obroty klucza blokują strunę (bo się zakleszcza) - tyle że np. na basowych to wtedy nawet nie wyjedzie jeden zwój... Koleś zresztą dopowiada coś w ten deseń w następnym odcinku: ... re=related No i co o tym myślicie, bo technika zwojowa już mnie załamuje trochę - bo wiecznie mam z tym problem, a ponadto nie rozumiem jaki jest jej sens i dlaczego wszystkich adeptów tak się instruuje? Ostatnio zmieniony 01 sie 2011, 22:52 przez vicente, łącznie zmieniany 1 raz. Epi Zakk Camo & Mensfeld LP -> PODxt Live || Epi DR500 PNS & Epi DR500 MCE woj74 Zasłużony Posty: 9894 Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44 Lokalizacja: Chorzów Re: Samodzielna wymiana strun Post autor: woj74 » 01 sie 2011, 22:49 Ja nie bardzo wiem z czym masz problem. Masz dwie ręce i 10 palców to sobie poradzisz. IMO najłatwiejsza i najskuteczniejsza metoda to włożyć strunę w kołek, naciągnąć nadmiar lewą ręką a prawą cofnąć 3 - 3,5cm (wystarczy) i ten odcinek nawijać korbką lewą ręką. Pierwszy zwój nad oczkiem kołka pozostałe pod oczkiem. [img] vicente Posty: 76 Rejestracja: 17 lip 2007, 0:58 Re: Samodzielna wymiana strun Post autor: vicente » 01 sie 2011, 22:55 Czyli nie robisz żadnych pętli nawet przy strunach wiolinowych tak? A co myślisz o tym, żeby nie cofać nawet centymetra? Edytowałem powyższy post - teraz jest dokładnie ten film, na którym to widać, a ten co był dałem link poniżej - tam jest komentarz tego gościa. Mówi tam mniej więcej, że ludzie myślą, że jak będą zwoje to jest "pewniej" podczas gdy pętla wszystko jego zdaniem załatwia. Tutaj też promują mniej zwojów, tzn. piszą, żeby zostawić trochę na dwa nawinięcia - ale na zdjęciach jest bardzo mało zwojów ... - wygląda na to, że są dwie szkoły Ostatnio zmieniony 01 sie 2011, 23:12 przez vicente, łącznie zmieniany 1 raz. Epi Zakk Camo & Mensfeld LP -> PODxt Live || Epi DR500 PNS & Epi DR500 MCE woj74 Zasłużony Posty: 9894 Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44 Lokalizacja: Chorzów Re: Samodzielna wymiana strun Post autor: woj74 » 01 sie 2011, 23:11 Żadnych pętli, to nie sznurówki. W niczym nie pomagają a jedynie powodują problemy przy wymianie strun. Bedroom players mogą sobie na to pozwolić ale jeśli trzeba zmienić strunę "live", na szybko to jest problem z pętelkami. Żadnego sensu. 1 cm to za mało - szczególnie wiolinowe mogę się ześlizgiwać z kołka. 5 cm za dużo bo zwoje będą się względem siebie układały i stój będzie puszczał. 3-3,5cm to optimum [img] Dla początkującego, który jest nowy w instalowaniu nylonowych strun na gitarze klasycznej, ten proces może wydawać się dość zniechęcający. Struny syntetyczne, różniące się od strun metalowych brakiem zacisków mocujących i kołków ustalających z boku struny na desce rozdzielczej, mogą wyślizgiwać się z węzła, jeśli nie Czy wiesz, że lutnik warszawa to zawód, który nadal cieszy się sporym zainteresowaniem? Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ niezmiennie od lat to gitara należy do najpopularniejszych instrumentów muzycznych na całym świecie. Gitarę za niewielkie pieniądze można kupić i szybko można nauczyć się na niej grać przy pomocy internetowych tutoriali czy tradycyjnych podręczników. Niestety, każdy rodzaj gitary wymaga czasem naprawy bądź konserwacji. Z tego właśnie powodu zawód lutnika jeszcze nie umarł, a fachowcy cieszą się dużym zainteresowaniem. Na wizytę u dobrego lutnika czasami trzeba poczekać nawet kilka dni. W tym tekście powiemy sobie co nieco na temat pracy lutnika oraz w jaki sposób może nam on pomóc, kiedy nasze struny będą wymagały szybkiej wymiany. Struny w gitarze po prostu zużywają się i wiele zależy od tego jak często korzystamy z naszego instrumentu, jakiego rodzaju jest to sprzęt, jakiej jakości mamy struny oraz jaki jest nasz poziom zaawansowania w grze na tym instrumencie. Cena usługi wymiany strun waha się w granicach od kilkunastu do nawet kilkuset złotych, a wszystko zależne jest od tego, jakie oczekiwania należy spełnić. Kiedy struny w gitarze trzeba wymienić, kto może nam pomóc i czy warto zajmować się tym na włąsną rękę? Wymiana strun w gitarze – kiedy jest to konieczne? Odpowiedź na to pytanie jest prozaiczna – kiedy struny są uszkodzone! Uszkodzenie nie musi być od razu widoczne gołym okiem. Oczywiście, jeśli struna jest pęknięta zobaczymy to od razu, jeśli natomiast tylko się naciągnęła bądź wytarła gitara da nam o tym znać, kiedy dźwięki się z niej wydobywające nie będą cieszyły naszego ucha. Dodatkowo, znacznie szybciej zorientujemy się, że coś jest nie tak w przypadku gitary elektrycznej, czy basowej, niż w przypadku gitary klasycznej bądź akustycznej. Wymiana strun w gitarze – kto może nam pomóc? Oczywiście, fachowcem, który może udzielić nam profesjonalnej pomocy jest lutnik. Zakłady lutnicze nadal funkcjonują i najlepiej takie usługi jest załatwiać w trybie stacjonarnym. Kiedyś lutnicy zajmowali się głównie budową i tworzeniem nowych instrumentów muzycznych. Dziś ich rola nieco zmieniła się i przede wszystkim ich praca polega na naprawianiu gitar. Lutnicy zajmują się zarówno gitarami amatorów, jak i profesjonalnych muzyków. Lutnicy również bardzo często zatrudniani są etatowo w teatrach bądź filharmoniach. Wymiana strun w gitarze – dlaczego nie warto robić tego na własną rękę? Pamiętaj, że jeśli naprawdę twoja wiedza i umiejętności w zakresie konserwacji i naprawy instrumentów muzycznych nie są na najwyższym poziomie, nigdy nie warto jest robić tego na własną rękę. Nieumiejętna naprawa gitary i wymiana strun może tylko pogorszyć sprawę, a struny zupełnie nie będą stroić we właściwy sposób. Gdzie znaleźć najlepszy zakład lutniczy na wymianę strun? Interesuje Cię lutnik w Warszawie? Wybierz zakład lutniczy, któremu ufasz. Nie warto jest iść w niesprawdzone miejsce, szczególnie jeśli masz drogą gitarę i chcesz cieszyć się jej dobrym stanem przez długie lata. Wymiana strun w gitarze klasycznej, krok po kroku. Regulacja gitar z mostkiem Evertune Kraków. 2022-09-13. Zapraszam na setup gitar z mostkiem typu Evertune.

Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 23:09 jeśli sama nie wiesz jak, idź do sklepu muzycznego. tak wytłumaczyć się nie da przez internet. musisz załapać co i jak, zobaczyć na własne oczy bo tak nie będziesz mieć wyczucia. Klrp odpowiedział(a) o 23:18 Podjedź do sklepu muzycznego i Ci wymienią. Sama Ci nie radzę, jak nie wiesz co i jak. Tam może coś Ci wytłumaczą (sklep). EKSPERTadien odpowiedział(a) o 06:22 a ja ci polecam ci ten filmik:[LINK]objerzeć i spróbować jak nie wyjdzie wtedy udać się do najbliższego sklepu :)PS. Nie przejmój się że koleś nawija jak głupi po angielsku nie potrzebne ci to wystarczy że się przyjrzysz czynnością jakie wykonuje POWODZENIA. Uważasz, że ktoś się myli? lub

Wymiana progów . wymiana progów (cena bazowa, progi NS18%, gryf odkręcany typu Strato/Tele, palisandrowa podstrunnica) = 600zł * progi ze stali nierdzewnej firmy Jescar USA +200zł. 24 progi +20zł. progi w rozmiarach Jumbo +50zł. radius 7,25″ +30zł. zmiana radiusa z 7,25″ na 9,5″ +150zł. zmiana radiusa z 9,5″ na 12″ +120zł Wymiana struny w gitarze klasycznej 3 lutego, 2022 Z gitarą jest jak z samochodem. Musisz umieć jeździć – to podstawa. Ale poza tym, warto wiedzieć jak wymienić olej albo wymienić koło. Tak samo w gitarze – musisz umieć grać. Ale ponadto warto wiedzieć kilka rzeczy, które przydadzą się przy obsłudze gitary. Jedną z tych rzeczy jest wymiana struny. Warto wymieniać struny raz na… Czytaj dalej
Najlepszym wyborem jest taka gitara, na której planujemy grać w przyszłości. Black Weeks 2023 . 503 37 00 00. EUR. PLN; EUR; Acc. Log in; Create account; Cart.
Kiedy myślisz o graniu na gitarze, zapewne wyobrażasz sobie ten piękny, przyjemny dźwięk strun… Jednak czasem zdarza się tak, że zakupiona gitara jest niewyregulowana. Wiele osób kupuje też tanie gitary gorszej jakości. Niezależnie od powodu spotykasz się z tym, że struny brzęczą… Ale jak to?! Miało być tak pięknie! Gitara miała ładnie brzmieć… dla Ciebie miała to być czysta przyjemność… a nagle granie stało się męką. Co z tym zrobić? Dlaczego brzęczą struny? – Oto 6 powodów Poniżej przeczytasz o kilku powodach brzęczących strun. Ale uwaga! Może być tak, że w Twojej gitarze struny brzęczą z 2 lub nawet 3 wymienionych powodów, a nie tylko z jednego. Warto o tym pamiętać! Jakie to powody? Zła akcja strun (wysokość strun nad podstrunnicą), zniszczone struny, zła technika uderzania strun przy wybijaniu bicia, miękkie palce początkującego gitarzysty, złej jakości gitara (krzywe progi), źle wciśnięte struny (zbyt mało siły) Czasem brzęczenie struny to po prostu normalny stan. Struna brzęczy, bo ma brzęczeć. Dlatego przede wszystkim polecam obejrzeć video, które nagrałem na ten temat. Tam wszystko jest dokładnie wyjaśnione i zobrazowane. A poniżej również wersja tekstowa. Powód 1 – Miękkie palce początkującego gitarzysty Opuszki palców początkującego gitarzysty są miękkie. Utwardzają się one z czasem, dzięki czemu wciskaniu strun przestaje się robić bolesne. Jednak na początku, kiedy są miękkie, struny mogą się lekko przyklejać do palców. Wciśnięta struna lekko wżyna się w palce, a gdy chcesz zmienić chwyt i odrywasz palec od struny, to ta porusza się do góry razem z palcem. Przez to naciąga się prostopadle do podstrunnicy i drga w niewłaściwą stronę, powodując brzęczenie. Obija się o progi i to właśnie sprawia, że dana struna brzęczy. Dlatego czasem brzęczenie mija po kilku, kilkunastu tygodniach grania, gdy początkujący gitarzysta ma już utwardzone opuszki palców. Powód 2 – Źle wyregulowana gitara (niepoprawna akcja strun) Odstające struny, to jeden z najczęstszych problemów z jakim stykają się gitarzyści. Szczególnie w słabej jakości gitarach, struny potrafią odstawać nawet 5-7mm i bardzo utrudniają gitarzyście granie. Czasem jednak struny są zbyt blisko podstrunnicy i to również powoduje brzęczenie. Gdy drgają, uderzają raz po raz o progi i słyszysz nieprzyjemny dźwięk. Wysokość strun nad podstrunnicą nazywa się profesjonalnie akcją strun. Jeśli gitara jest poprawnie wyregulowana, to wtedy struny są odpowiednio ułożone. Dzięki temu łatwiej się je wciska. No i oczywiście nie brzęczą, a wydają przyjemny dźwięk. Dlatego jeśli w Twojej gitarze jest problem z akcją strun, wybierz się do lutnika lub sklepu muzycznego. Tam poproś o wyregulowanie gitary. Podkreśl fakt, że struny brzęczą, gdy grasz. Powód 3 – Zła technika uderzania w struny, podczas wybijania bicia Aby zrozumieć o co chodzi, najlepiej obejrzeć poradnik wideo o brzęczeniu, który znajdziesz powyżej. To zobrazuje Ci w jaki sposób gitarzyści źle uderzają w struny. Poprawne uderzenie pochodzi z płynnego ruchu całą ręką. Ruch dokańcza muśnięcie w struny – tak jak malowanie pędzlem. Kluczową rolę odgrywa tutaj nadgarstek. Struny dudnią i brzęczą, gdy uderzy się w nie zbyt mocno. Początkujący gitarzyści trzymają sztywno nadgarstek, a cała siła uderzenia wychodzi z łokcia. Takie uderzenie jest nieprecyzyjne i dlatego zamiast przyjemnego dźwięku, słyszysz brzęczenie lub dudnienie. Powód 4 – Zniszczone struny Struny się zużywają. Są mocno naciągnięte, a ponadto cały czas się w nie uderza. Dlatego trzeba pamiętać o tym, by je regularnie wymieniać (najlepiej co 2-3 miesiące jeśli grasz regularnie). Ale gdy nie wymienisz strun, to mogą one zacząć pękać. Są to lekkie pęknięcia w okolicy progów. To może powodować brzęczenie… Dokładniej działa to w ten sposób, że struny od 3 do 6 są owinięte metalowym, cienkim drucikiem. Gdy struna w okolicy progu lekko pęknie, to ta owijka zaczyna się rozwijać. Kiedy struna drga, to właśnie odstający drucik wywołuje brzęczenie. Powód 5 – Słabej jakości gitara – krzywe progi W zakładce „Twoja pierwsza gitara” opowiadałem o tanich gitarach z Allegro, które są strasznym badziewiem. To właśnie tego typu gitary mają bardzo często wady, które powodują brzęczenie strun. Sam trzymałem w rękach gitarę, której jeden próg był ledwo odczuwalny, a drugi wystawał na 2mm. Jeszcze inny był po prostu tak krzywy, że góra odstawała, a dół prawie wżynał się w gitarę. Nikomu nie życzę grania na takiej gitarze… Jeśli progi są krzywe, nieregularnie odstają, to nie można prawidłowo wyregulować gitary. Po prostu jest to fizycznie niemożliwe. Dlatego zawsze coś będzie brzęczeć. Krzywe progi są wadą, której się nie naprawia. Jeśli masz gitarę za 200-300zł i widzisz, że progi są krzywe, to masz dwie możliwości. Możesz się męczyć, nauczyć się chwytać akordy i opanować podstawy. W tym czasie zbierasz na lepszą gitarę. Druga opcja, to po prostu od razu kupno lepszej gitary, a tamtą możesz wywalić do kosza. Powód 6 – Niepoprawne wciskanie strun By struna dobrze wydawała dźwięk, trzeba ją wcisnąć z odpowiednią siłą. Nie może być ona wciśnięta za lekko. Kiedy użyjesz zbyt mało siły to albo struna będzie brzęczeć albo zostanie wygłuszona. Szczególnie źle wyregulowana gitara w której struny odstają, będzie wymagała mocnego wciskania strun. Dlatego jeśli masz taki instrument, to wiedz, że właśnie przez zbyt słabe wciskanie strun, możesz słyszeć brzęczenie. To już wszystkie powody, przez które w Twojej gitarze mogą brzęczeć struny. Warto zadbać o to, by rozwiązać problem brzęczenia, ponieważ jest to coś, co potrafi zniechęcić gitarzystę do grania. Jeśli masz słabej jakości gitarę i chcesz zaopatrzyć się w lepszy sprzęt, to polecam Ci poradnik „Twoja pierwsza gitara”. Dzięki temu dowiesz się jak nie wydać fortuny i zdobyć gitarę świetnej jakości. W końcu granie ma być przyjemnością 😉
Powinniśmy mieć na swoim wyposażeniu specjalną korbkę do nawijania strun, która powinna mieć również specjalne wcięcie do wyciągania kołków oraz cążki do przycinania strun. Wyciągamy strunę z mostka i otworów klucza. Nową strunę wkładamy w otwór mostka tulejką w dół. Otwór mostka zatykamy kołeczkiem i przytrzymując
Poniedziałek, 21 września 2015 Jak wymieniać struny? Za podstawową zasadę przyjmijmy jednorazowo wymianę tylko jednej struny, aby zachować stałą siłę naciągu strun, a co za tym idzie stałą siłę działającą napodstawek, strunnik, płytę rezonansową, gryf; itp. Pięć strun powinno być zawsze nastrojonych do prawidłowej wysokości. Inaczej mówiąc, zdejmujemy starą strunę, na jej miejsce zakładamy nową, stroimy ją i dopiero wtedy możemy przystąpić do wymiany następnej. Ściągniecie od razu sześciu strun grozić może poważnym uszkodzeniem instrumentu. Wymiana strun wiolinowych Jako pierwsze wymieniamy struny wiolinowe. Potrzebują one bowiem więcej czasu (niż basowe) na ustabilizowanie stroju. Używając specjalnej korbki zdejmujemy pierwszą strunę. Zakładanie nowej rozpoczynamy od strony strunnika. Koniec struny przeprowadzamy przez otwór w strunniku (od strony gryfu) tak, aby ok. 10 - 15cm wystawało z drugiej strony. Teraz powinniśmy wykonać pętlę. Zanim ją jednak zrobimy - dobra rada. Często zdarza się, że wykonanie kilku pętli nie wystarcza, aby utrzymać strunę wiolinową (szczególnie pierwszą) na strunniku i w czasie strojenia końcówka struny wyślizguje się. Niektóre komplety mają specjalne zakończenia, które na to nie pozwalają. Przeważnie jednak struny wiolinowe są na końcach gładkie. Aby zapobiec takiej niespodziance możemy sami wykonać odpowiednie zakończenie. W tym celu zbliżamy ostrożnie koniec struny (ten który przeciągnęliśmy przez strunnik) do zapalonej zapałki na tyle blisko, aby zaczął się topić. Na końcu struny, po zastygnięciu, uformuje się mała kuleczka, która nie pozwoli strunie wyślizgnąć się. UWAGA! W czasie tej operacji trzeba być szczególnie ostrożnym - zbytnie zbliżenie płomienia do gitary może grozić jej uszkodzeniem. Mając już odpowiednie zakończenie struny robimy pętlę. Lewą ręka chwytamy tę część struny, która nie jest przeciągnięta przez otwór. Prawą ujmujemy koniec struny z kuleczką podnosząc go ponad otworem, przez który jest przeciągnięty, a następnie zwracamy go ku główce gitary zakręcając przeciwnie do ruchu wskazówek zegara wokół tego kawałka, który trzymamy w lewej ręce, i przeciągamy ten koniec pod nim samym ( w galerii). Dla pewności możemy wykonać jeszcze jedną lub dwie pętle ( w galerii). Kiedy wykonaliśmy już odpowiednią ilość pętli, mocno przytrzymujemy koniec struny z kuleczką o boczną część strunnika, a następnie ciągnąc wolny koniec struny lewą ręką, zaciskamy pętlę. UWAGA! Pociągając strunę lewą ręką można wykonywać wolne, wahadłowe ruchy. Należy pamiętać, aby w czasie tej operacji nie zaginać, ani nie skręcać struny. Takie załamanie czy skręcenie struny może spowodować później problemy ze strojem gitary. Wymiana strun basowych Struny basowe wymieniamy podobnie jak wiolinowe. Nie robimy jednak na końcu struny kuleczki. Ponieważ metalowa owijka daje spore tarcie, nie musimy również wykonywać wielu pętli. Wystarczy jedna. Główka Utrzymując cały czas odpowiednie naprężenie struny, którą wymieniamy (aby pętle zrobione na strunniku nie obluzowały się), zawiązujemy strunę na kołku główki. Aby tego dokonać przeciągamy najpierw koniec struny przez otwór w kołku, następnie wracamy tym końcem z powrotem obok kołka, zakręcamy wokół nieprzeciągniętej przez otwór części struny i przeprowadzamy pod nim samym (rys. 2 w galerii). UWAGA! Pamiętajmy, aby każdą strunę zawiązywać zawsze z jednej strony kołka. Jest to bardzo istotne, szczególnie wtedy, gdy chcemy nastroić gitarę w czasie ćwiczenia lub na koncercie. Wszystkie śrubki kręcone w jedną stronę powinny zawsze naciągać strunę, a kręcone w drugą - luzować. Oto kilka uwag dotyczących wymiany strun, zaczerpniętych z praktyki 1. Wymieniaj tylko jedną strunę naraz. 2. Jeżeli planujesz wymianę strun przed koncertem pamiętaj, aby wioliny wymienić 1-3 dni przed wymianą basów: dobrej jakości struny wiolinowe nieźle brzmią i stroją nawet przez kilka tygodni, podczas gdy struny basowe tracą dużą część ze swych właściwości często już po kilkudziesięciu godzinach pracy. 3. Na koncercie graj na strunach, które dobrze znasz. Najlepiej na strunach tej samej marki (i o takiej samej twardości), na których ćwiczyłeś program koncertu. 4. Pamiętaj, że nowe struny dają więcej poświstu niż stare, a także mają inne proporcje brzmienia dźwięków wysokich i niskich. 5. Dobierz odpowiednią dla Ciebie i dla Twojego instrumentu twardość strun 6. Każda struna basowa najbardziej narażona jest na zużywanie się w miejscu, w którym w czasie gry dotyka prożka. Prowadzi to do pęknięcia owijki i w konsekwencji do zerwania struny. Aby temu zapobiec można co pewien czas przesuwać strunę o kilka milimetrów tak, aby część, która uprzednio dotykała prożka znalazła się w innym miejscu. 7. Struny basowe najczęściej mają jeden koniec z luźniej nawinięta owijką. Upewnij się, czy nie wystaje ona na aktywną część struny. 8. Struny zawsze potrzebują pewnego czasu na ustabilizowanie stroju. Aby ten czas skrócić do minimum, możemy delikatnie naprężać strunę na całej jej długości, odciągając ja od gitary. 9. Zawsze przed graniem myj ręce, a po skończeniu ćwiczenia przetrzyj struny czystą, suchą ściereczką. Brud i pot z rąk są dla strun wielkimi wrogami. 10. Aby gitara lepiej znosiła zmiany temperatury, ciśnienia i wilgotności możesz, przed dłuższą podróżą, poluzować struny od 1/8 do 1/4 naciągu. 11. Staraj się zawsze, aby paznokcie w prawej ręce były jak najbardziej gładkie. Chropowate paznokcie nie tylko dają gorszy dźwięk, ale także niszczą struny wiolinowe. 12. Zdarzyć się może, że struna nienaturalnie szybko pęka na jednym z prożków, na siodełku lub podstawku. Może to być spowodowane zbyt ostrym wykończeniem jednej z tych części. Jeżeli tak jest rzeczywiście, możemy zaokrąglić prożek, siodełko lub podstawek używając do tego celu bardzo drobnego papieru ściernego, tego samego, którego używamy do polerowania paznokci. 13. Podczas wymiany strun dobrze jest sprawdzić, czy wszystkie śrubki w mechanizmie naciągającym struny przy główce są dokręcone. Co jakiś czas warto również naoliwić cały mechanizm, aby utrzymać go w odpowiednim stanie. 14. Jakie wybrać struny - twarde czy miękkie? Ich wady i zalety. a) Zalety twardych strun: • dają mniej brzęczeń na progach, • łatwiej wykonać legato lewej ręki (również wszelkiego rodzaju ozdobniki, tryle), • dźwięk jest głośniejszy, • łatwiej grać szybkie następstwa dźwięków, b) Wady strun twardych: • dźwięk może być zbyt suchy, • lewa ręka szybciej męczy się w czasie grania, • struny trudniej poddają się wibracji, • bardzo twarde struny mogą uszkodzić stronnik, • szybciej ścierają się paznokcie w prawej ręce, c) Zalety miękkich strun: • łatwiej poddają się wibracji, • lewa ręka mniej męczy się w czasie grania, • dźwięk jest delikatniejszy, bardziej subtelny, miękki łatwiej poprowadzić kantylenę, d) Wady strun miękkich: • struny bardziej brzęczą na progach, • trudniej wydobyć czyste forte, • trudniej wykonuje się szybkie następstwa dźwięków. Myślę, że wybór w kwestii zależy od osobistych preferencji i przyzwyczajeń grającego. Chociaż uważam, że warto poeksperymentować.
Bias to odpowiednia wartość napięcia, prądu w różnych punktach układu elektronicznego w tym przypadku lamp w celu zapewnienia poprawnej ich pracy. Każdy wzmacniacz lampowy posiada regulację bias, regulacja bias jest manualna lub automatyczna i zależne jest to od konstrukcji wzmacniacza gitarowego. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 19:50 A nie możesz sama wymienić ? To nie jest nic trudnego, a jak już się tak uparłaś na koszty, to w muzycznym za dobrą opłatą wymienią Ci, ale nie w każdym wymieniają, więc nie wiem czy Ci wymienią, ale powinnaś się nauczyć je wymieniać ... Szefowa odpowiedział(a) o 22:44 Ceny są różnorodne...najbardziej zależy ona od jakości strun...I oczywiście od gitray jaką posiadasz...elektryczna, akustyczna, klasyczna...klasyczna to wydatek około 15-40zł ale oczywiście zdarzają się jeszcze droższe...akustyczna to wydatek około 20-a nawet 85zł(np.:struny Elixir)...a elektryczna 25-95zł...I oczywiście zdarzają się tańsze struny i droższe niz te ceny, które strun dla początkującego może być trudne...Sama się przekonałam kiedy zakładałam strunę do akustyka koledze chciałam założyć ją tak jak w klasyku i popsułam strunę ;) ale najważniejsze, że później nie popełniłam tego błedu ale 1 struna musiała ucierpieć :)...Jak się sama nie nauczysz zakładać to jak będziesz już grała rok-dwa lub więcej to też będziesz chodziła żeby Ci ktoś założył?.Oczywiście za pierwszym-drugim razem ktoś może Ci założyć a ty się przyglądaj żeby nie popełnic błedu. Powodzenia :) blocked odpowiedział(a) o 14:12 jak chcesz kupić to jedna 15 zł :) jak sie uczysz w szkole muzycznej to popros nauczyciela tak samo jak i n a innych zajęciach, a jak n ie masz takiej opcj i to idź do znajomego co potraf i ;] blocked odpowiedział(a) o 14:17 Stryny do gitary kupisz od 15 do 35 wymienić je wszystkie, bo jak wymienisz 2 a reszta będą inne to może to wpływac na granie i you tube jest pełno filmów z instrukcją wymiany strun od akustyków po elektryki :D PieLover odpowiedział(a) o 17:46 Struny ( opakowanie ) kosztują od 20 zł w górę, a wymiana to albo w sklepie muzycznym, bądź u kogoś kto stroi pianina :P ( mi wymieniają i stroją gitare ) lub u znajomego, najczęściej się nie bierze pieniądzy, ale chyba gdzieć tak od 0 zł do 20 zł :P EKSPERTyoker666 odpowiedział(a) o 18:03 dobre markowe struny (np ernie ball) kosztują ok 30 zł a wymiana zależy od sklepu ale dobrze i samemu można je założyć bo nie należy to do trudnych rzeczy. poza tym nie zapominaj o tym by wymienić na grubość jaka ci odpowiada. TheCim odpowiedział(a) o 09:29 Czynności eksploatacyjne. – wymiana strun. – 25 zł. – polerowanie progów, konserwacja i czyszczenie podstrunnicy. – 50 zł. Montaż elektroniki do gitary akustycznej / klasycznej. – piezo i mikrofonowej. juz ide odpowiedział(a) o 14:12 mi to pan od nauki wymienial za darmo ;p Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub 0LDWLJ.