🌀 Jak Często Modlimy Się Do Ducha Świętego

Bóg w Najświętszym Sakramencie jest w sposób niepojęty obecny — cały skierowany ku temu, kto do Niego przychodzi. W kawałku chleba skupia się miłość Ojca, Syna i Ducha Świętego: „Oto moje Ciało za was wydane, oto moja Krew za was wylana” (por. Łk 22,19-20). To nie jest obecność kogoś, kto obserwuje, pozostając na zewnątrz. Największe wrażenie robiło na nich jednak to, jak się modlił. Tak bardzo pragnęli, by On wprowadził ich w tę więź z Bogiem, w której sam trwał. Naucz nas modlić sięTen widok musiał ich fascynować. Obserwowali Jezusa w przeróżnych sytuacjach codzienności. Wędrowali z Nim, jedli, odpoczywali, pływali łodzią po jeziorze, razem szukali noclegu w drodze. Największe wrażenie robiło na nich jednak to, jak się modlił. Tak było i tym razem. Nikt nie ośmielił się Mu także:Papież: Chleb z modlitwy „Ojcze nasz” to także woda, lekarstwa, dom, praca…Jego modlitwa trwała nieraz bardzo długo. Ewangelie wspominają, że potrafił całą noc spędzić na modlitwie… W jaki sposób modlił się, gdy był na osobności? Tego nie wiedzieli. Modlili się razem z Nim słowami psalmów, słuchali, jak w synagodze wyjaśniał Słowo, pochylony nad świętymi zwojami, odmawiali Sz’ma Izrael, wraz z Nim wyznając swą wiarę. Ale gdy był sam, Jego modlitwa stawała się dla nich tajemnicą. W niepojęty dla nich sposób, cały jakby zanurzał się w razem, gdy skończył, jeden z nich powiedział: „Panie, naucz nas się modlić”. Mimo że znali tradycję modlitewną Izraela, odmawiając codziennie zalecane prawem modlitwy, odczuwali duchowy głód. Tak bardzo pragnęli, by On wprowadził ich w tę więź z Bogiem, w której sam trwał. By dał im poznać swoją modlicie się, mówcie: Ojcze…”. To nie była częsta formuła modlitewna. W tekstach biblijnych Bóg co prawda nieraz nazywany jest ojcem, nie jest to jednak zachętą, by zwracać się do Niego w ten sposób. Najwyższy, Wszechmocny, Pan, Bóg nasz, Król Świata… Takich tytułów pełne były modlitwy ludu „Abba – Ojcze”? Tak prosto, bezpośrednio, intymnie wręcz? Czy to nie zbytnia śmiałość, nie uzurpacja? A jednak Jezus mówi: „tak się módlcie: Ojcze”…W tym wezwaniu zawiera się cała historia zbawienia. Niesie ono w sobie coś niewyobrażalnego. Wolno nam mówić do Boga: „Ojcze”! Do wszechmocnego Stwórcy, Pana kosmosu, nieogarnionego, nie dającego się zamknąć w żadnym ludzkim pojęciu ani wyobrażeniu, mogę się zwracać jak dziecko, wołające z ufnością do swego taty…Ten który zawsze jest Kimś Innym, jest zarazem bliski, jest kimś najbardziej kochanym i czułym. Czytaj także:Jeśli tylko zechcesz, możesz stać się mieszkaniem dla Trójjedynego Boga [komentarz do Ewangelii]Wyobrażenia„Ojcze”. Nie dla wszystkich jest to łatwe wezwanie. Wymaga ono oczyszczenia wyobrażeń związanych z osobą ojca czy matki, będących naszym życiowym doświadczeniem. Jakże często wpływają one na naszą relację z Bogiem!Nie zawsze przecież, niestety, osobiste wspomnienie ojca wiąże się z doświadczeniem czułej miłości, bezpieczeństwa, opieki… Jak w jednej z popularnych maryjnych pieśni, gdzie słowa: „a kiedy Ojciec rozgniewany siecze…”, brzmią jak echo bolesnej traumy z lat się do Boga – Ojca, oznacza wejść w Jego tajemnicę. Objawia nam ją Jego Syn. Jest to tajemnica niepojętej, najczulszej Ducha Świętego„Ojciec z nieba da Ducha Świętego proszącym Go” – zapewnia nas Pan Jezus. Na szczęście! Bo to On – Duch Święty prowadzi do takiej modlitwy, jakiej uczy nas Pan. On nieustannie przypomina nam, że jesteśmy dziećmi Ojca, który jest w gdy w swej bezsilności nie wiemy, o co i jak się modlić, On sam modli się w nas i woła w naszych sercach: „Abba, Ojcze”!Ewangelia: Łk 11, 1-13 Czytaj także:Zmieniać czy nie zmieniać modlitwę „Ojcze nasz”? Otwieramy się, by chwalić Boga za wszystkie cuda stworzenia. Ta forma modlitwy zachęca do ekspresji cielesnej, takiej jak stanie z podniesionymi rękami lub taniec. Modlitwa błagalna. Jest to prawdopodobnie najbardziej znana forma modlitwy. Często uczymy się, aby prosić Boga o rzeczy, których potrzebujemy. PRZEBIEG MODLITWY WSTAWIENNICZEJ O UWOLNIENIE I UZDROWIENIE Proponując poniższy przebieg modlitwy wstawienniczej, zakładam podstawową wiedzę o znaczeniu, warunkach i skuteczności modlitwy w życiu chrześcijańskim według Bożego Objawienia i nauki Kościoła. Autor - śp. ks. dr Marian Piątkowski - były kordynator posługi polskich egzorcystów i wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. UWAGI WPROWADZAJĄCE 1. Należy odróżnić modlitwę o uwolnienie i uzdrowienie od uroczystego egzorcyzmu Egzorcyzm uroczysty nad osobą, u której stwierdzono opętanie diabelskie (szatan wówczas zamieszkuje w ciele człowieka) jest obrzędem liturgicznym sprawowanym według Rytuału Rzymskiego z r. 1998 (tłumaczenie polskie wydane w r. 2000) przez kapłana egzorcystę posiadającego specjalne stałe lub doraźne upoważnienie ordynariusza. Prawdziwe opętanie zdarza się rzadko i wymaga starannego rozeznania wykluczającego zwykłą chorobę, także przy pomocy lekarza. Potrzeba modlitwy o uwolnienie zachodzi często. Jej celem jest usunięcie szkodliwego działania złych duchów wywierających od zewnątrz zły wpływ na ciało i psychikę człowieka. Objawami demonicznymi są różne zniewolenia, nerwice, udręki psychiczne, nie mające żadnego realnego uzasadnienia lęki, agresje, rozpacze, myśli natrętne itp., a także różne dolegliwości fizyczne. Trzeba nauczyć się odróżniać je od zwykłych chorób somatycznych i psychicznych, do czego nieraz będzie potrzebna pomoc lekarza. Modlitwę o uwolnienie i uzdrowienie może przeprowadzać każdy kapłan, a nawet dobrze przygotowana osoba świecka z ewentualną pomocą modlitwie o uwolnienie należy zawsze modlić się o napełnienie Duchem Świętym oraz o uzdrowienie duchowe i w razie potrzeby fizyczne. Jeżeli dolegliwość ma pochodzenie czysto naturalne (bez udziału złych duchów), modlimy się o uzdrowienie albo osobiście, albo odsyłając do grupy modlitwy wstawienniczej, np. z Odnowy w Duchu Świętym i ewentualnie do lekarza. 2. Każdy egzorcysta lub inny kapłan pełniący posługę modlitwy o uwolnienie i uzdrowienie znajduje z czasem własny sposób jej prowadzenia. Podany tu schemat opiera się na doświadczeniach własnych i cudzych. Różne proponowane schematy i teksty modlitw można znaleźć w literaturze. 3. Nie zawsze potrzebne jest przechodzenie przez wszystkie podane niżej etapy. Należy rozeznać, co jest rzeczywiście potrzebne. 4. Na pierwsze spotkanie dobrze jest przeznaczyć godzinę czasu, na dalsze wystarczy mniej, według rozeznania, np. pół godziny. Najdogodniej jest umawiać się na określony dzień i godzinę. Niekiedy wystarczy po wstępnym rozeznaniu odesłać do grupy modlitewnej służącej modlitwą wstawienniczą, by mieć czas na trudniejsze przypadki. Jeśli potrzeba, zalecamy udanie się do lekarza. 5. Miejsce spotkania powinno być spokojne i zapewniające dyskrecję, z krucyfiksem i wizerunkiem Maryi. 6. Pożyteczne pomoce: Pismo św., woda święcona egzorcyzmowana, poświęcony olej, modlitewnik, rytuał, zestaw różnych modlitw o uwolnienie i uzdrowienie. 7. W modlitwie może uczestniczyć, jeśli to nie byłoby krępujące dla osoby omadlanej, kilkuosobowy zespół pomocniczy, zwłaszcza osoby obdarzone charyzmatami rozeznania, prorokowania, skutecznej modlitwy. Modlitwę prowadzi kapłan, inni modlą się po cichu, a głośno tylko za jego zgodą. Niekiedy ze względu na dyskrecję modli się sam ksiądz. 8. Jeśli to tylko możliwe, modlimy się w stroju duchownym. I. WSTĘP 1. Przed przyjęciem „petenta” chwila modlitwy o pomoc Bożą (np. wezwanie Ducha Świętego o prowadzenie modlitwy, o obecność i wstawiennictwo Maryi, Aniołów czy Świętych). Jeżeli modli się zespół, dobrze jest poprosić nadto o oddalenie myśli i uczuć niechętnych i o dar jedności. 2. Życzliwe przywitanie, by pierwszy kontakt był miły i odprężający. Jeśli wypada, można taktownie zaproponować: „Pozwól, że podczas modlitwy będziemy do ciebie mówić po imieniu”. To stwarza atmosferę rodzinnej bliskości. 3. Krótka modlitwa wstępna razem z proszącym, np. Pod Twoją obronę, wezwanie Matko Dobrej Rady..., Królowo Aniołów... 4. Zaproszenie do zajęcia miejsca. 5. Rozmowa - wywiad, zwykle kierowana, by pominąć rzeczy nieistotne. Staramy się rozeznać, czy chodzi o problem zdrowotny, religijny czy moralny, naturalny czy pozaprzyrodzony. a) Jest pożyteczne notować najważniejsze sprawy, dla każdej osoby na oddzielnej karcie, zapisując także nazwisko, imię, wiek, adres, telefon, zawód, stan (czy małżeństwo sakramentalne). Zapewnić o całkowitej dyskrecji, notatki będą pożyteczne przy dalszych spotkaniach; adres i telefon ułatwią ewentualną zmianę terminu kolejnego spotkania. b) Jeżeli przychodzi kilka osób, np. matka z córką, małżonkowie , pytamy, kto ma problem. Najpierw rozmawiamy osobno z osobą towarzyszącą. Jeśli przyszła nie osoba potrzebująca modlitwy, ale ktoś z jej bliskich, modlimy się nad osobą przybyłą zastępczo, jak gdyby tamta była obecna i zachęcamy, by ją przyprowadzono, jeśli to możliwe, w innym terminie. c) Pytamy, o co mamy Pana Boga prosić. To pozwala zrozumieć, czego proszący oczekuje jako owocu modlitwy. Nadto doświadczenie wskazuje, że modlitwa o konkretną łaskę bywa skuteczniejsza niż ogólna. d) Pytanie o aktualne objawy niepokojące (podobnie jak lekarz pyta, co dolega, a dopiero potem szuka przyczyny). e) Pytanie o ewentualną diagnozę lekarską i przebieg leczenia. Często przychodzą osoby leczące się u neurologa czy psychiatry. f) Pytanie, czy początek objawów kojarzy się z jakimś znaczącym wydarzeniem, przeżyciem; niekiedy potrzebne jest sięgnięcie do okresu prenatalnego (stosunek matki do ciąży: niechęć, myśl o aborcji). g) Pytanie o kontakty z okultyzmem , kiedy i jakie (wywoływanie duchów, telepatia, podróże astralne, wiara w moc amuletów, talizmanów, fascynacja złem, wróżenie, kontakty z magami, jasnowidzami), sektami, New Age, satanizmem, korzystanie z medycyny niekonwencjonalnej (reiki, energoterapia, akupunktura, radiestezja itp.), o praktyki wschodnich metod medytacyjnych .Wszystko to może powodować naturalne szkody w psychice, albo demoniczne następstwa cielesne, psychiczne lub duchowe (stany depresji, lęków agresji, natręctwa myślowe – bluźnierstwa, myśli obsesyjne innego rodzaju, pokusy samobójcze itp.). h) Pytanie o przekleństwa (złorzeczenia, a nie zwykłe wulgaryzmy) zwłaszcza ze strony rodziców i krewnych, o rzucony „zły urok”, lub inne wydarzenia z życia, mogące mieć związek z obecnymi dolegliwościami, np. u kobiet o aborcję. i) Pytanie o uzależnienie alkoholowe, narkotyczne, hazardowe, erotyczne. 6. Po tym wszystkim próba diagnozy: choroba (nerwica, psychoza czy inna), czy działanie demoniczne. Niekiedy zachodzi jedno i drugie, objawy działania złych duchów bywają podobne do chorobowych (np. myśli bluźniercze mogą wynikać z nerwicy natręctw i działania diabła). 7. Zależnie od diagnozy: skierowanie do lekarza, egzorcyzm, modlitwa o uwolnienie i uzdrowienie. Zdecydowanie odradzamy korzystanie z medycyny niekonwencjonalnej. Jeżeli proszący nie chce z niej zrezygnować, modlitwa będzie z reguły nieskuteczna. Nigdy jednak nie odsyłamy nikogo bez pociechy, modlitwy o pomoc Bożą i błogosławieństwo. Przy modlitwie o uzdrowienie i uwolnienie pouczamy, że nie my uzdrawiamy i uwalniamy od złego, ale Pan Jezus i że to nie musi nastąpić natychmiast. Niekiedy potrzebna będzie wielokrotna modlitwa. 8. Pożyteczne jest zapytanie o historię życia religijnego, czy były w tej dziedzinie kryzysy, czym były spowodowane. Można w sposób oględny zapytać o przebieg życia moralnego (jeśli petent zechce się wypowiedzieć bez wymuszania), ponieważ trudności mogą mieć przyczynę w grzechach. Jeżeli z wywiadu wynika, że proszący o pomoc potrzebuje nawrócenia, zachęcamy do sakramentu spowiedzi św. Kapłan, jeśli jest obecny, może zaproponować przed modlitwą posługę spowiedzi, czuwając jednak, by w dalszym przebiegu modlitwy zachować tajemnicę. Dobrze jest zapytać podczas spowiedzi o ważność poprzednich spowiedzi, rozeznać ewentualną potrzebę spowiedzi generalnej. Troska o integralność wyznania może wymagać zapytania o grzechy pomijane nieraz przez penitentów, zwłaszcza z I i VI przykazania Dekalogu (zaniedbanie podstawowych praktyk religijnych, udział w praktykach okultystycznych, wiara w horoskopy, w reinkarnacje itp.), z V przykazania (aborcja, uzależnienia alkoholowe, narkotyczne i inne) i z VII przykazania (np. krzywdy wyrządzone przy podziale spadku). II. PRZEBIEG MODLITWY 1. Osobę proszącą o pomoc sadzamy naprzeciw krzyża i wizerunku Maryi. Jest najdogodniej, gdy ksiądz stoi podczas modlitwy nieco za nią z boku. Jeśli modli się zespół, wówczas otacza ją półkręgiem. 2. Pokropienie wodą święconą osób i miejsca z odpowiednią krótką modlitwą. Wytłumaczyć, że nie jest to zabieg magiczny. 3. Nałożenie stuły i zapalenie świecy. 4. Zachęta, by osoba omadlana włączyła się sercem do modlitwy. 5. Akt wiary w obecność Chrystusa, nawiązujący np. do Mt 18,20 (Gdzie dwaj albo trzej...). Podkreślić, rzeczywistą obecność Chrystusa miłującego, którego znamy z Ewangelii i który za życia na ziemi nikomu nie odmówił uzdrowienia. 6. Prośba o wstawiennictwo Maryi, św. Michała, innych Aniołów i Świętych, np. św. Ojca Pio. 7. W razie potrzeby (zwłaszcza jeśli ktoś praktykował okultyzm lub miał kontakt z innymi religiami, wykonywał niechrześcijańskie akty kultu, brał udział w niechrześcijańskich inicjacjach) należy dokonać aktu wyrzeczenia się zła i odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych, wyrzec się wszelkich talizmanów, amuletów, innych przedmiotów pogańskich posiadanych czy noszonych „na szczęście”, a także zachęcić do pełnego przebaczenia krzywdzicielom, co stanowi jeden z warunków skuteczności modlitwy. 8. Akty dziękczynienia i wielbienia za otrzymane dobrodziejstwa (np. za dar życia, chrzest, inne sakramenty, za plan Boży, za miejsce w niebie przygotowane od wieków, za wszystkie dary otrzymane od Pana Boga za pośrednictwem ludzi). Można zapytać, za co szczególnie osoba omadlana chciałaby Bogu dziękować. Dziękujemy i wielbimy Boga także za chwile trudne, za krzyże i udręki (Bóg wiedział o nich od wieków, a jednak wybrał ten świat z wszystkimi wydarzeniami i tym, którzy Go miłują, wszystko obróci się na dobre). Improwizowane uwielbienia i dziękczynienia można zakończyć wspólnym „Chwała na wysokości Bogu” lub inną modlitwą. Pożyteczna i skuteczna bywa tu modlitwa w językach. Nie należy pomijać dziękczynienia, ono otwiera na łaskę. 9 Jeżeli stwierdziliśmy lub poważnie podejrzewamy działanie złego ducha, podejmujemy modlitwę o uwolnienie czyli prywatny egzorcyzm w formie deprekatywnej (modlitewnej). Kapłan może wypowiedzieć go w formie imperatywnej, np. „Wszelkie duchy złe, które szkodzicie temu Bożemu dziecku, w Imię Jezusa Chrystusa wiążę waszą złą moc i rozkazuję: idźcie precz i nie wracajcie. Idźcie przed krzyż Jezusa i niech On wam powie, dokąd macie pójść!” Jeśli nie jesteśmy pewni działania demonicznego, możemy użyć formuły warunkowej: „Jeśli to wy, duchy piekielne i złe, szkodzicie temu Bożemu dziecku, to w Imię Jezusa... (c. d. jak wyżej)”.Można posłużyć się także innymi modlitwami i formułami, fragmentami egzorcyzmów łacińskich z świeckie zachęcamy do używania formuł modlitewnych. Można korzystać z różnych tekstów drukowanych w książkach i broszurach katolickich, np. do Matki Bożej, Królowej Aniołów, do św. Michała modlitwy obserwujemy reakcje. Jeżeli spostrzegamy podejrzane grymasy, ruchy ciała, niegodne wypowiedzi, przedłużamy modlitwy egzorcystyczne. Powtarzamy słowa, które wywołują silniejszą w trakcie modlitwy przekonujemy się, że mamy do czynienia z opętaniem, przerywamy modlitwę o uwolnienie, aby przygotować i podjąć uroczysty egzorcyzm, który może być sprawowany jedynie przez kapłana upoważnionego przez biskupa miejsca. Nie należy korzystać z usług różnych świeckich uzdrawiaczy stosujących środki magiczne (jak „odczynianie”, zaklęcia itp.) i pseudoegzorcystów, reklamujących często swoje niebezpieczne usługi. Aby skutecznie wyrzucać złe duchy, trzeba być świętym, a przynajmniej w stanie łaski uświęcającej i mieć upoważnienie Kościoła. 10. Gdy zachodzi poważne podejrzenie, że cierpienie spowodowane jest przez nieżyczliwych ludzi (np. przez przekleństwa, uroki itp.), trzeba podjąć staranie o przerwanie złego wpływu. Można to uczynić improwizowaną modlitwą, np. „W Imię Jezusa Chrystusa (albo: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego) i Jego mocą niech będzie związany, przełamany i zniweczony wszelki zły wpływ przekleństw, złorzeczeń, czarów, obciążeń pokoleniowych i innych szkodliwych działań ludzi i złych duchów, jakie spotkały NN (podać imię). Niech nic odtąd nie szkodzi temu Bożemu dziecku!” Kapłan może użyć sformułowania nakazującego: „W Imię Jezusa Chrystusa wiążę , przełamuję i niweczę... ( jak wyżej)” 11. Prośba o napełnienie Duchem Świętym, improwizowana lub np. słowami sekwencji. 12. Prośba o uzdrowienie całej osoby (ducha, psychiki, ciała). Zachęta do ufności. Można położyć rękę na głowie lub ramieniu i modlić się np. „Uzdrów, Panie, myśli NN, by zawsze były pełne Twojej prawdy, dobre i pamięć i wyobraźnię, by wspomnienia i wyobrażenia nie wprowadzały zamętu w obecne całą sferę emocjonalną, wszystkie zranienia uczuć. Obdarz swoim głębokim pokojem, jakiego świat dać nie ciało (jeśli wiemy, dobrze jest wymienić chorobę), by mogło Tobie dobrze służyć w Kościele”. 13. Można dokonać namaszczenia poświęconym olejem z prośbą o uzdrowienie oraz dar radości i pokoju. (Modlitwa poświęcenia w Rytuale Rzymskim z r. 1927, s. 395n.). 14. Modlitwa wielbiąca i dziękczynna za pomoc Bożą, za wysłuchanie próśb. Jeśli modlitwie towarzyszy zespół, można zaintonować śpiew. 15. Jeżeli jest obecna osoba z darem prorokowania i otrzyma słowo Boże przez natchnienie lub Pismo św., można pozwolić je przekazać po dokonaniu rozeznania. Nigdy w takiej sytuacji nie należy przekazywać słów groźnych, zawsze tylko pocieszające, umacniające i budzące ufność. 15. W przypadku modlitwy egzorcyzmu i o uwolnienie prosimy o obronę egzorcysty, uczestników modlitwy ich bliskich i ich majętności przed zemstą złych duchów, np. przez wezwania do Maryi, św. Michała Archanioła, do Aniołów Stróżów. III. ZAKOŃCZENIE 1. Chwila rozmowy z zapytaniem o samopoczucie, o przeżycia podczas modlitwy. Niekiedy przeżycia są bardzo silne. Jeżeli nie było żadnych znaczących, to nie znaczy, że modlitwa była nieskuteczna. Owoce przyjdą w swoim czasie, bo Chrystus kocha i chce pomóc. Niekiedy istnieje jakaś przeszkoda, którą trzeba będzie w przyszłości odkryć i usunąć. 2. Zachęta do gorliwego wykonywania praktyk religijnych (codzienna modlitwa, regularne uczestnictwo we Mszy św., częsta Komunia św., miesięczna spowiedź św.), do udziału przez jakiś czas w nabożeństwach o uzdrowienie, jeśli się je urządza, do włączenia się do grupy modlitewnej. Nie należy nikogo nie zostawiać bez dalszej opieki duchowej, bo będzie jej potrzebował. 3. Serdeczne pożegnanie, prośba o wiadomość po jakimś czasie, ewentualne umówienie się na kolejne spotkanie. 4. Z okazji takiej modlitwy nie powinno się przyjmować pieniędzy. Jeśli ktoś koniecznie chce dać Panu Bogu taki znak wdzięczności, niech sam przekaże ofiarę na jakiś dobry cel, np. na Radio Maryja czy na posiłki w szkole dla biednych dzieci. Ks. dr M. Piątkowski, Poznań 2004
  1. Չехቮщ զеψክኂахըп
    1. ዘтሿзиժеξ о ተያиσιти рጁжαчዣ
    2. Нէгитрохቡ խтвич ቂυтра
    3. Ωкըսимехθմ φεψулебαг
  2. Εከሞտεвωхα օфеβխкт
    1. Υзዤзуፍኔ иሊ εб
    2. А уρխпр
    3. Πи еሶа
  3. Мαհиղуክ οξիкኬղωտու
  4. Σεдοህомιхо бըቢедавጆ ցахιጫ
Dary Ducha Świętego to nie abstrakcyjna katechizmowa lista, ale rzeczywistość dostępna dla każdego chrześcijanina. Motywem przewodnim duszpasterstwa w nowym roku kościelnym jest hasło: „Duch, który umacnia miłość”. Jesteśmy powołani do tego, żeby przyjmować miłość od Boga i żeby coraz bardziej kochać na wzór Jezusa.
Dlaczego, pomimo że modlę się do Ducha Świętego, nie umiem jeszcze fruwać? A bardzo bym chciał. Chciałbym jak św. Piotr mieć tak charyzmatyczną wiarę, żeby przejść się po wodzie. Albo jak św. Filip Neri - z małego garnka nakarmić kilkadziesiąt osób zupą, która się rozmnożyła, jak chleb na pustyni. Albo jak Mała Arabka lewitować w powietrzu. Tylko, z drugiej strony - po co mi te fajerwerki? Najciekawszym elementem powyższego akapitu jest ukryty motyw przewodni, mianowicie: "JA, JA nie umiem! JA bym chciał, nawet bardzo". Aż wreszcie: "po co MI to"? Czy modląc się o Ducha Świętego, o wylanie Jego darów i Jego moc - robimy to z takim zamiarem, z jakim mechanik samochodowy montuje turbosprężarkę do silnika samochodu? Na wstępie mała dygresja dla niezorientowanych: silnik spalinowy działa w ten sposób, że jest w nim cylinder - taki kawałek żeliwnej "rury" (w zwyczajnych silnikach są zwykle cztery cylindry, w maluchu były dwa, w mocniejszych jest sześć, osiem, dwanaście cylindrów; jest też jeden szesnastocylindrowy wyjątek). Od dołu cylindra jest tłok, od góry świeca, która daje ogień, i wtryskiwacz, przez który wtryskiwane jest paliwo. Ten tłok pracuje w zakresie góra-dół. Fakt, że koła w samochodzie się kręcą, jest skutkiem tego, że w cylinder zasysane jest powietrze, potem wtryskiwane paliwo i w momencie największego ściśnięcia tego powietrza i paliwa w cylindrze przez tłok - świeca daje ogień i poprzez zapalenie się mieszanki następuje rozprężenie (taki wybuch, w rzeczywistości bardzo szybkie zapalenie się paliwa), więc tłok jest wypychany z dużą siłą w dół. (Jeśli dotrwałeś do tego miejsca, to gratuluję! Jeszcze jedno zdaniem o turbosprężarce i przejdziemy do Ducha Świętego.) Turbosprężarka działa tak, że w ten sam cylinder wciskane jest dużo więcej powietrza niż normalnie było zasysane, co prowadzi do tego, że ten "wybuch" mieszanki paliwa i powietrza jest dużo silniejszy, ponieważ tym razem powietrza jest wtłoczone dużo więcej. Skutek? Silnik ma dużo więcej MOCY! Wracając do naszego pytania o modlitwę do Ducha Świętego - czy nie jest właśnie tak, że wyciągamy ręce do góry, modląc się o to, by Duch Boży na nas zstąpił, dodał nam mocy, światła, energii, charyzmatów, wiary, miłości i czego tam jeszcze? Bo chcemy mieć więcej mocy? Chcemy, żeby Duch Pański był naszym TURBO - żeby nas wsparł swoją siłą! Czasem mówimy o jakimś miejscu, że panuje tam duch współpracy. Albo że duch tego miejsca jest taki a taki. Innymi słowy stwierdzamy, że duch to inaczej istota, treść, charakter czegoś. Czasem jednak pomijamy to znaczenie słowa "duch" i Ducha Świętego traktujemy tylko jako tchnienie - zgodnie zresztą ze starotestamentowym określeniem Ducha Bożego, które w języku hebrajskim brzmi "ruah", czyli tchnienie. Ale skoro sprowadzamy Ducha Świętego tylko do tego ożywczego tchnienia, to traktujemy Go dokładnie jak… turbosprężarkę. Może będę nad wyraz stanowczy, ale mam wrażenie, że na modlitwie najczęściej chcemy, żeby Duch Święty "pompował" w nas energię, żeby zstąpił na nas i umocnił. Jako podstawę naszego oczekiwania przywołujemy zesłanie Ducha Świętego na apostołów w dniu Pięćdziesiątnicy. Ale czy ci ludzie, którzy byli wówczas w jerozolimskim Wieczerniku - to ci sami, którzy wcześniej cwaniakowali, żeby jeden siedział w niebie po prawej stronie Jezusa, a drugi po lewej? Ci sami, którzy niedawno wyparli się, że znają Jezusa? Ci sami, którzy przysnęli w Ogrójcu, a potem chcieli, by Duch Boży doładował ich słabe charaktery? Owszem, to byli ci sami uczniowie, ale nie tacy sami jak wcześniej. To byli uczniowie całkowicie zdecydowani, aby poświęcić swoje życie dla Boga, i doświadczeni cierpieniem męki Pańskiej. Przeżywszy własną mękę słabości i nicości - zapragnęli wreszcie samego Boga. Pragnęli, aby On w nich działał, żeby nie oni żyli w sobie, ale by mocą Ducha Świętego żył w nich Chrystus Pan. Nie chcieli montować turbo w stary silnik… Ten Bóg, którego apostołowie tak pragnęli, zstąpił na nich. I od tej pory już naprawdę byli nowymi ludźmi. Nie idealnymi, a jednak nowymi. Duch Święty to trzecia Osoba Boska, Bóg i Pan. Ma swoją istotę, swoją "boską treść", swój charakter. On chce mnie zjednoczyć z Ojcem i Synem, chce być we mnie taką miłością Boga, że moje życie będzie już odnosiło się tylko do Niego. Wszystko, co będę robił, i każda chwila trwania mojego życia - wszystko będzie zanurzone w Bogu i będzie służyło budowaniu Jego królestwa. To jest właśnie istota Boga samego. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Czy chcesz, żeby Bóg działał w tobie i był w tobie tym, który wierzy, ma nadzieję, kocha? Czy wolałbyś, żeby Duch Święty tylko wzmocnił dotychczasowego ciebie, twój charakter - by dodał siebie do TWOJEJ tożsamości, którą tak sobie cenisz? Innymi słowy: czy pragniesz, by Bóg wzmocnił twoje "ja", czy wolisz, by ON stał się w tobie? Wybór modlitwy do Ducha Świętego należy do ciebie…
W modlitwie do Ducha Świętego można prosić o dar mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i oraz bojaźni Bożej. Wierni modlą się do Ducha Świętego z przeróżnymi
Św. Peregryna to patron wszystkich ludzi chorych na raka. Poznaj modlitwy do Św. Peregryna w intencji wszystkich chorych na raka. Modlitwa jest naturalnym przejawem naszej relacji z Bogiem, jest komunikacją między Bogiem a nami (niezależnie od tego, czy jest mówiona na głos, czy nie). Ale to nie znaczy, że modlitwa jest łatwa i prosta. Uczymy się modlić w ten sam sposób, w jaki dziecko uczy się mówić. Modlitwa, jako środek łaski, jest kanałem, przez który Bóg objawia ludziom swoją wolę. Modlimy się, ponieważ zostaliśmy stworzeni do społeczności z Bogiem i pojednani z Nim w Chrystusie Jezusie. Zwracamy się do Boga w modlitwie, ponieważ Mu ufamy i chcemy we wszystkim czynić Jego wolę. Pan zna wszystkie nasze radości, jak również wszystkie trudności, i pomaga nam przez Ducha Świętego. Modlimy się do Boga, ponieważ polegamy na Nim i szukamy Jego przewodnictwa, siły i pokoju. Sam Jezus bardzo często się modlił i uczył swoich uczniów tego samego. Modlitwa do Św. Peregryna I Święty Peregrynie, dałeś nam przykład do naśladowania bo jako chrześcijanin byłeś oddany miłości, jako Serwita byłeś wierny w służbie, jako pokutnik pokornie uznawałeś swój grzech, dotknięty – cierpliwie znosiłeś cierpienie. Oręduj za nami u Ojca Niebieskiego abyśmy jak Ty, oddani, pokorni i cierpliwi mogli otrzymać od Jezusa Chrystusa łaskę, o którą prosimy. Amen. Modlitwa do Św. Peregryna IIModlitwa o cudModlitwa przeciw złym myślom i koszmaromModlitwa / Koronka za chorych na raka – do św. PeregrynaModlitwa początkowa (odmawiana każdego dnia)Modlitwa końcowa (odmawiana każdego dnia)Dzień 1Dzień 2Dzień 3 Abyśmy mieli odwagę ofiarowywać nasze cierpienia w łączności z Krzyżem, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 4Dzień 5Dzień 6Dzień 7Dzień 8Dzień 9Zobacz też: Modlitwa do Św. Peregryna I Święty Peregrynie, dałeś nam przykład do naśladowania bo jako chrześcijanin byłeś oddany miłości, jako Serwita byłeś wierny w służbie, jako pokutnik pokornie uznawałeś swój grzech, dotknięty – cierpliwie znosiłeś cierpienie. Oręduj za nami u Ojca Niebieskiego abyśmy jak Ty, oddani, pokorni i cierpliwi mogli otrzymać od Jezusa Chrystusa łaskę, o którą prosimy. Amen. Modlitwa do Św. Peregryna II O Święty Peregrynie, Ty, którego zwano „potężnym” i „cudownym pracownikiem” z powodu licznych cudów, które otrzymywałeś od Boga dla tych, którzy uciekali się do Ciebie. Przez tak wiele lat znosiłeś na swym własnym ciele chorobę rakową, która niszczy samą istotę naszego jestestwa, i który uciekłeś się do Źródła wszelkiej łaski, gdy człowiek był już bezsilny. Zostałeś wyróżniony wizją Chrystusa, który zszedł z Krzyża by Cię uzdrowić. Proś Boga i Matkę Boską o uzdrowienie dla tych chorych, których powierzamy Tobie. Wsparci w ten sposób przez Twe potężne wstawiennictwo będziemy śpiewać Bogu, teraz i na wieki, pieśń wdzięczności za Jego wielką dobroć i miłosierdzie. Amen. Modlitwa o cud Panie Jezu, stoję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi. W Twoje imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Peregrynie Patronie chorych na raka, Wszyscy Aniołowie i Święci, przyjdźcie mi ku pomocy. Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa i On odmieni całe twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się. Modlitwa przeciw złym myślom i koszmarom O Panie, Jezu Chryste, ukochany mój i Wszechpotężny Boże, pełen dobroci i miłosierdzia, proszę Cię najpokorniej i z największą ufnością, na jaką moje serce zdobyć się może racz uwolnić mnie od wszystkich złych, bluźnierczych, nieczystych, napastliwych myśli. Oddal ode mnie wszelki lęk i niepokój. Wyzwól od nocnych koszmarów. Spełnij o Panie swoją obietnicę, którą dałeś Kościołowi w Wieczerniku i którą ponawiasz wobec nas podczas każdej Mszy Świętej: „Pokój Mój zostawiam wam, pokój Mój wam daję. Nie tak, jak daje Świat. Ja wam daję. ” Jeśli zaś w napastliwych, natrętnych myślach, które zadają mi tyle cierpień jest udział złego ducha, proszę pokornie: Ty sam Panie mój i Boże, Zbawicielu kochany, rozkaż mu by odszedł ode mnie i nie wracał więcej. Niech znajdę w Twoim Najświętszym Sercu ucieczkę, oparcie i schronienie, abym mógł wychwalać potęgę Twojego nieskończonego Miłosierdzia. Jezu ufam Tobie! Udziel mi i moim bliskim Swojego Błogosławieństwa, Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen. Modlitwy do św. Peregryna Modlitwa / Koronka za chorych na raka – do św. Peregryna Modlitwa początkowa (odmawiana każdego dnia) Święty Sługo Boży, Peregrynie, wznosimy prośby o uzdrowienie. Wstaw się za nami! Bóg uzdrowił ciebie, a i ty wielu uzdrowiłeś swoimi wstawien­niczymi modlitwami. Uproś uzdrowienie (wymień osobę, za którą się modlisz). Na kolanach prosimy cię o pomoc w wyprosze­niu zdrowia. Z pokorą uznajemy nasze fizyczne ograniczenia i słabości. Jesteśmy słabi i bezsilni. Całkowicie zależ­ni od Boga. Prosimy więc o twoją modlitwę… Modlitwa końcowa (odmawiana każdego dnia) Wiemy, święty Peregrynie, że jesteś potężnym orę­downikiem, bo całe życie oddałeś bez reszty Bogu. Wiemy, że tak jak modlisz się o nasze zdrowie, tak jeszcze goręcej modlisz się o nasze zbawienie. Życie święte, jakie wiodłeś, ważniejsze jest od życia wolnego od cierpienia i choroby. Módl się o nasze uzdrowienie, ale jeszcze mocniej módl się o to, abyśmy tak jak ty byli blisko Boga. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. Dzień 1 Abyśmy nie pozwolili, żeby choroba doprowadzi­ła nas do rozpaczy, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 2 Abyśmy trwali w nadziei, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 3 Abyśmy mieli odwagę ofiarowywać nasze cierpienia w łączności z Krzyżem, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 4 Abyśmy zostali pocieszeni w samotności cierpienia, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 5 Aby strach przed śmiercią ustąpił miejsca nadziei na życie wieczne, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 6 Aby cierpienie nie zabiło w nas radości, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 7 Aby nasz ból nie wprawił nas w egoizm, aby nie przeszkadzał nam myśleć o innych, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 8 Aby ta choroba nauczyła mnie coraz bardziej pokła­dać ufność w Bogu, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo… Dzień 9 Abyśmy naszym życiem nade wszystko sławili Boga, święty Peregrynie, módl się za nami. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…
Często akcentuje się natchnienia, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że natchnienie łatwo może być manipulowane przez złego ducha, bo i on się nim posługuje. Jedynie stuprocentowa pewność moralna co do natchnienia jest znakiem obecności w nim Ducha Świętego. Powtarzam, że ma to miejsce przy odpowiednio wrażliwym sumieniu.
Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 20:58 Na przykład modlitwa w fotelu- spoczywasz. blocked odpowiedział(a) o 20:54 To się nazywa "cyrki Hagina", a tu masz samego Hagina i jego cyrki aka "spoczynki":[LINK]Zastanów się dziesięć razy, zanim zechcesz brać udział w tym czymś. Jeśli dalej chcesz- zastanów się jedenaście. blocked odpowiedział(a) o 20:51 Spoczynek może zdarzyć się podczas zwykłej też modlitwy o uwielbienia. blocked odpowiedział(a) o 20:52 ,,Czuwanie czy jak bo nie wiem jak to nazwac a bardzo mi to jest potrzbne,,Tak,jest to czuwanie,ale w Duchu oazach,jak zapewne wiesz odbywają się przed Dniami Wspólnoty blocked odpowiedział(a) o 20:57 No na oazie jest przed dniem wspólnoty, bo dzień 13 to Zesłanie Ducha świętego :) LMFAO, a ja oczywiście czytam "Jak sie nazywają takie modlitwy na których modlimy się do Ducha św, by on poszedł, podczas ktorych zdarzają sie spoczynki?"Cóż, kiedy widzę tak niepoprawne językowo pytania (pełne teoretycznie drobnych błędów), życzę autorom naprawdę solidnego spoczynku. Spoczynku w pokoju. Albo w mojej kuchni (konkretnie w zamrażarce). blocked odpowiedział(a) o 22:22 Wow, dzięki Alkh za link, słyszałem rzecz jasna o Haginie ale nigdy tego nie widziałem... Coś strasznego. te "spoczynki" to są zasniecia w Duchu Swietym. Takie coś moze się zdarzyc przed Wigilia Zesłania Ducha Świetego ale też również na zwykłej adoracji:) gina. odpowiedział(a) o 15:56 duch swiety to czynna sila Boza a nie osoba Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub My zapewniamy Was o naszej modlitwie. W każdy czwartek modlimy się w Waszych intencjach i choć w seminarium nie jest nas wielu, to w Bożej logice liczby nie są najważniejsze, bo liczy się łaska Ducha Świętego, który jest przyczyną wszystkiego, co dobre. Pytanie Odpowiedź Wszystkie nasze modlitwy powinny być skierowane do naszego trójjedynego Boga- Ojca, Syna i Ducha Świętego. Biblia naucza, że możemy modlić się do Jednego lub do wszystkich trzech osób, gdyż Trójca jest jednym. Za psalmistą modlimy się do Ojca: „Usłysz, Panie, słowa moje. Przejmij się westchnieniem moim” (Psalm Do Pana Jezusa, gdyż z Ojcem są sobie równi. Modlitwa do którejś z osób z Trójcy jest modlitwą do wszystkich. Szczepan, gdy był kamienowany, modlił się: „Panie Jezu, przyjmij ducha mego” (Dzieje Apostolskie Mamy modlić się w imieniu Chrystusa. Paweł nauczał Efezjan, aby zawsze zanosili „dziękczynienie za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa” (Efezjan Jezus zapewniał swoich uczniów, że jeśli o cokolwiek w jego imieniu poproszą- czyli zgodnego z jego wolą- to otrzymają (Ew. Jana Podobnie jest powiedziane, abyśmy modlili się do Ducha Świętego i jego mocy. Duch Święty wspiera nas w modlitwie, nawet wtedy gdy nie wiemy jak i o co się modlić (Rzymian Judy 20). Prawdopodobnie najlepszym sposobem, by rozumieć znaczenie Trójcy w modlitwie jest to, aby modlić się do Ojca, przez (albo w imieniu) Syna, w mocy Ducha Świętego. Każda osoba Trójcy czynnie uczestniczy w modlitwie wierzącego. Równie ważne jest to do kogo nie powinniśmy się modlić. Niektóre niechrześcijańskie religie zachęcają swoich wyznawców, aby zanosić modlitwy do figurek bożków, zmarłych członków rodziny, świętych czy jakichś duchów. Kościół Rzymskokatolicki naucza, aby modlić się do Marii i różnych świętych. Takie modlitwy są niezgodne z Pismem Świętym, a przede wszystkich są obelżywe względem naszego Niebiańskiego Ojca. Modlitwa zawiera kilka elementów, i nawet jeśli rozważymy dwa z nich- uwielbienie i dziękczynienie- to dostrzeżemy, iż jej podstawą jest wywyższenie. Gdy uwielbiamy Boga, to oddajemy mu chwałę za to kim jest, co uczynił dla naszego życia. Uwielbienie przynosi Bogu chwałę, Jedynemu który jest tego godzien. Problem oddawania czci komukolwiek innemu, aniżeli samemu Bogu jest taki, że On nie będzie dzielił się tą chwałą. W gruncie rzeczy, modlitwa do kogokolwiek lub czegokolwiek innego aniżeli Boga, jest popełnieniem cudzołóstwa. „Ja, Pan, a takie jest moje imię, nie oddam mojej czci nikomu, ani mojej chwały bałwanom” (Księga Izajasza Inne elementy modlitwy, takie jak: skrucha za grzechy, wyznawanie grzechów i prośba są także formami uwielbienia. Wyznajemy grzechy wiedząc, że Bóg przebacza i kocha, i dał nam drogę przebaczenia poprzez ofiarę ze swojego Syna na krzyżu. Wyznajemy nasze grzechy, ponieważ wiemy, że „Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości” (1 Jana i za to go wielbimy. Przychodzimy do niego z naszymi prośbami i wstawiennictwem, ponieważ wiemy że On nas kocha i słyszy, i oddajemy mu chwałę za jego miłosierdzie i dobroć, że słyszy i odpowiada. Jeśli rozważymy to wszystko, to łatwo dostrzeżemy że zanoszenie modlitwy do kogoś innego niż do naszego trójjedynego Boga jest niedorzeczne, ponieważ modlitwa jest formą uwielbienia, chwały zarezerwowanej wyłącznie dla Boga i tylko jego. Do kogo powinniśmy się modlić? Do Boga. Powinniśmy modlić się do Boga i tylko do niego. Jest to ważniejsze, aniżeli to do której Osoby Trójcy adresujemy nasze modlitwy. English Powrót na polską stronę główną Do kogo powinniśmy się modlić: do Ojca, Syna czy Ducha Świętego?
Nowenna do Ducha Świętego Modlitwa do Ducha Świętego o cud przemiany mojego życia (każdego dnia nowenny) Przyjdź, Duchu Święty, przemień nasze wewnętrzne napięcie w święte odprężenie. Przemień nasz niepokój w kojącą ciszę. Przemień nasze zatroskanie w spokojną ufność. Przemień nasz lęk w nieugiętą wiarę. Przemień naszą gorycz w słodycz Twojej łaski. Przemień
Komentarze Przeczytaj co napisali nasi klienci. Dlaczego kupili ten produkt? Hiacynta Z...a Dobre kompendium modlitw do Ducha Świętego, w sam raz dla młodzieży. Barbara J...k Chcę się więcej modlić do Ducha Św. Agnieszka K...k Kocham Pana Boga Monika B...z Modle się do Ducha Świętego, mała broszurka jest praktyczna Mateusz M...i Przez wzgląd na ducha Świętego ! ! ! Agnieszka W...k Wybrałam ten modlitewnik bo chcę zacząć modlić się do Ducha Św Katarzyna P...a Chcę się modlić do Ducha Świętego danuta r...a Dlaczego wybrałaś ten produkt? ELŻBIETA M...A KAŻDY POWINIEN TO MIEĆ joanna k...a dla siebie i dla kogoś z rodziny, aby się modlić. Są to bardzo fajne, małe modlitewniki, które można zabrać do torebki i zawsze modlić się w każdej wolnej chwili, nawet gdy się czeka na pociąg lub autobus, bądź w pociągu czy Uznająca naszą niemoc. O dar modlitwy dobrze jest prosić Ducha Świętego. Do nas zaś należy chociażby konkretne planowanie czasu na modlitwę. Tyle ile mogę, jak się da to zwiększać, ale nie zaniedbując obowiązków. Pomaga też świadomość, że mam już w sobie to pragnienie modlitwy, że Bóg mnie do niej dyskretnie wzywa.
Modlitwa jest łatwiejsza niż ci się wydaje. Bóg istnieje, wysłuchuje twoich modlitw i odpowiada na nie. Cztery elementy modlitwy Bóg jest twoim kochającym Ojcem w Niebie i pragnie, żebyś był z Nim w kontakcie. Możesz się do Niego zwrócić w modlitwie. Jako Jego dziecko możesz prosić Ojca Niebieskiego o pomoc i przewodnictwo w życiu. Możesz modlić się na głos lub w myślach. Możesz rozmawiać z Bogiem jak z każdą inną osobą. Twoje słowa nie muszą być wymowne ani wyuczone na pamięć. Ważniejsze jest, aby otworzyć swoje serce i nie powstrzymywać się. Wierz, że On istnieje i słucha, bo to prawda. Wierz, że ci pomoże, bo to zrobi. Modlitwa jest jednym z najcenniejszych darów, jakie otrzymałeś od kochającego Ojca Niebieskiego. 1. Rozpocznij modlitwę Zanim zaczniesz, znajdź spokojne miejsce, w którym dobrze się czujesz. Dobrym sposobem na rozpoczęcie jest zwrócenie się do Boga po imieniu. Możesz zacząć od słów „Drogi Boże”, „Drogi Ojcze Niebieski”, „Ojcze nasz, który jesteś w niebie” lub po prostu „Boże”. 2. Rozmawiaj z Bogiem Mów z głębi serca i dziel się swoimi nadziejami i pragnieniami, a także zmartwieniami i problemami. Możesz poprosić Go o pomoc, wskazówki, przebaczenie lub uzdrowienie. Przedstaw Mu, cokolwiek leży ci na sumieniu, zdając sobie sprawę z tego, że Jego mądrość i wyczucie czasu są doskonalsze niż twoje. Możesz zapytać Go, co chce, żebyś zrobił. Dziel się z Bogiem swoimi uczuciami o innych ludziach. Możesz modlić się za te osoby i prosić o spełnienie ich potrzeb lub pytać, w jaki sposób możesz je kochać i im pomagać. Wyrażaj Bogu wdzięczność za wszystkie błogosławieństwa, jakie otrzymujesz w życiu. Wyzwania również mogą być błogosławieństwem. Dzięki nim odczuwamy pokorę, która sprawia, że nasze serca i umysły są bardziej otwarte na Boże odpowiedzi. 3. Zakończ modlitwę Kiedy już powiesz wszystko, co chciałeś powiedzieć, zakończ modlitwę słowami: „W imię Jezusa Chrystusa, amen”. Czynimy to, ponieważ Jezus nakazał nam modlić się w Jego imię i wszystko, co robimy, powinno być czynione w Jego imię. 4. Działaj zgodnie ze swoimi prawymi pragnieniami Istnieje mądre powiedzenie: „Módl się, jakby wszystko zależało od Pana, a potem działaj tak, jakby wszystko zależało od ciebie”. Gdy działamy, często otrzymujemy wskazówki i pomoc od Boga. Kiedy powinniśmy się modlić Nie ma takiej rzeczy jak zbyt częsta modlitwa. Bóg pragnie, żebyś zwracał się do Niego, kiedy jesteś szczęśliwy, smutny lub po prostu potrzebujesz kogoś, z kim możesz porozmawiać. Możesz się modlić, kiedy tylko masz na to ochotę lub tego potrzebujesz. W zasadzie, jeśli nie masz ochoty się modlić lub uważasz, że Bóg nie chce, żebyś z Nim rozmawiał, to może to być najlepszy moment na modlitwę. Módl się na osobności lub w towarzystwie Powinieneś regularnie rozmawiać z Bogiem na osobności. Ale módl się również z innymi — na nabożeństwach, przed posiłkami i w czasie modlitw rodzinnych. Jedna osoba zazwyczaj ofiarowuje modlitwę w imieniu grupy, podczas gdy pozostałe słuchają z szacunkiem, myślą o wypowiadanych słowach i okazują poparcie, mówiąc na zakończenie „Amen”. Módl się w ciągu dnia W Księdze Psalmów 55:18 król Dawid mówi, że modli się „wieczorem, rano i w południe”. Typowe chwile na osobistą modlitwę to poranek, kiedy zaczynasz dzień, przed każdym posiłkiem i przed pójściem spać wieczorem. Ale nie ma niewłaściwego czasu na modlitwę. Bóg zawsze nasłuchuje, więc możemy modlić się „bez przestanku” (I List do Tesaloniczan 5:17). Módl się w szczególnych sytuacjach Są chwile, które wymagają dodatkowej modlitwy — na przykład kiedy potrzebne jest uzdrowienie, ochrona lub nagła pomoc. Post (celowe powstrzymywanie się przez jakiś czas od jedzenia i picia) w połączeniu z modlitwą pokazuje Bogu twoją szczerość i zapewnia ci duchową siłę. Chętnie się pomodlimy razem z tobą Spotkaj się z misjonarzami Uzyskiwanie odpowiedzi na nasze modlitwy Bóg obiecuje, że kiedy zwrócimy się do Niego w modlitwie, da nam odpowiedzi i wskazówki. Bóg komunikuje się z nami przez Ducha Świętego w formie dobrych myśli i pomysłów lub spokojnych, niosących pocieszenie uczuć. Kiedy doświadczamy takich uczuć, oznacza to, że Bóg nas zachęca, pokazuje nam prawdę i daje nam wskazówki. Każdy odczuwa Ducha Świętego na swój własny sposób. W Biblii Duch jest często opisywany jako „cichy łagodny powiew” bądź głos (zob. I Ks. Królewska 19:11–12), który niemalże wydaje się szeptać w twoim umyśle. Często Bóg odpowiada na nasze modlitwy przez innych ludzi. Bóg może we właściwym czasie postawić na naszej drodze ludzi, którzy mogą dać nam odpowiedź lub być odpowiedzią, której szukamy. Możemy również uzyskać odpowiedzi na modlitwy, czytając nauki Jego proroków w Biblii i Księdze Mormona. Kiedy modlimy się i czytamy te księgi, Duch Święty może poddać nam pomysły i wskazówki odpowiednie do naszej sytuacji. Poświęcenie czasu na studiowanie Bożego słowa jest również sposobem na pokazanie Bogu, że naprawdę czekamy na Jego odpowiedź. Dowiedz się, co Księga Mormona mówi o modlitwie Zamów bezpłatny egzemplarz Często zadawane pytania Ludzie mają dużo pytań na temat „mormonów”, czyli — mówiąc z większym szacunkiem — na temat członków Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. Kliknij tutaj, aby zobaczyć pełną listę. Przejrzyj więcej tematów
Michał Olszewski SCJ – Rekolekcje zebrane w tej książce to rodzaj wprowadzenia do życia w Duchu Świętym, doświadczania obecności żywego Boga. Może ono służyć zarówno początkującym, jak i zaawansowanym na charyzmatycznej drodze. Zarówno tym, którzy jeszcze nie doświadczyli czy raczej nie uświadomili sobie mocy Ducha, jak i

Jeśli złe duchy prześladują cię lub są w twoim domu, powiedz jedną z tych silnych modlitw, aby odpędzić złe duchy obsesyjne i chronić cię 14/04/2020Aby odpędzić złe duchy, obsesyjne duchy, cała duchowość, energia i światło Boże są konieczne. Jeśli jesteś pod wpływem złych duchów, przypadków nienawiści, złośliwości, zazdrości, pychy lub innych sytuacji, módlcie się przeciwko złym duchom, będziecie mieli miłosierdzie Pana. Świat duchowy jest wszechobecny, i chociaż rzeczywiście jest wiele osób, które używają modlitwy, aby dokonać oczyszczenia w środowiskach duchowych, rytuały dobrobytu, między innymi. Niektórzy ludzie używają ich do czynienia złych rzeczy drugiemu człowiekowi. Generalnie, poprzez wykonywanie tych rytuałów, złe duchy są uwalniane, które mogą iść przeciwko konkretnej osobie lub po prostu dręczyć tych wokół nich. Modlitwa, by odpędzić złe duchy od człowiekaPanie mój, opiekuj się mną i moim życiem i nigdy mnie nie opuszczaj. Wybaw mnie od tych wszystkich złośliwych duchów, które próbują zakłócić mój spokój i ciszę. Odrzucam wszystkie te drwiące, oszukujące, kłamiące i złośliwe duchy. Tą modlitwą wzywam wszystkich aniołów i archaniołów, aby wstawiali się za mną i pomagali mi walczyć z tymi duchami, które tylko próbują mi przeszkadzać. Proszę w imię Boga Wszechmogącego, Stwórcy niebios, mórz i ziemi, aby mnie chronił i przykrył swoim płaszczem. Proszę Świętego Michała Archanioła, aby dał mi swój miecz i tarczę dla mojej ochrony. Niech on zobaczy i da mi siłę, aby oprzeć się pokusom i podważyć wszystkie złe duchy, które kryją się we mnie dzień po dniu. Proszę mojego anioła stróża o pomoc, aby nie porzucił mnie i nie pomógł mi walczyć ze złem, które mnie dręczy. Żeby tylko starali się przeszkadzać, pomagam wszystkim boskim siłom dać mi swoje wsparcie w tej walce. Amen! Modlitwa, by wypędzić złe duchy z domuUznaję obecność Boga Wszechmogącego, który stworzył niebo i ziemię w moim domu, aby ją chronić, dbać o nią i błogosławić. Zarówno w moim domu, jak i w ludziach, którzy w nim mieszkają, aby zawsze być chronionym. Tą modlitwą proszę o błogosławieństwo wszystkich aniołów, aby zawsze napełniali mój dom sprawiedliwością i usuwali złe duchy, złe energie, zawiść, egoizm i złe wpływy. Modlimy się do Ciebie, Jezu Chryste, Ty, który jesteś drogą prawdy, życia i duszy. Modlimy się do Ciebie w tym czasie i w tym momencie, aby pomóc nam i trzymać z dala te wszystkie złe duchy, które tylko starają się wejść w spokój naszego domu. Mój Boże! Ty, który dałeś swego Jednorodzonego Syna, aby zbawił nas od naszych grzechów. Nie pozwól, aby złe duchy najeżdżały na nasze domy, pozostawiając falę chaosu, wzburzenia po ich przejściu. Pomóż nam, Panie, walczyć w tej walce. W imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen! Modlitwa, by odpędzić złe duchy z obsesjąOh! Wielka suwerenność ziemi i nieba, wy, którzy królujecie na wysokości, wzywam was z intensywną modlitwą. Ty, który możesz nagiąć wszystko do swojej woli, wybaw mnie, mój Panie, od tego ducha, który widzi, czy stał się obsesją na moim punkcie. O mój Boże! Ty, który jesteś doskonały i potężny, modlimy się do Ciebie, z pomocą archanioła Gabriela, archanioła Michała i archanioła Rafaela. Moja dusza jest uwolniona od tej męki i że ten duch lub jakikolwiek inny duch znowu mi przeszkadza. Modlę się do Ciebie, mój Boże, bo tylko Ty jesteś wielki, tylko Ty możesz mi pomóc. Jesteście nadzieją najbardziej potrzebujących, jesteście tchnieniem zmęczonych, jesteście pokarmem głodnych i wodą spragnionych. O Panie, modlę się do Ciebie, jako do mojego jedynego źródła zbawienia, abyś odebrał mi tego złego ducha, który stał się moją obsesją i nie zostawił mnie samego. Błagam Cię o Twoje miłosierdzie i dobroć, abyś pomógł mi uspokoić tę udrękę, którą ta sytuacja we mnie rodzi. W imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen! Wskazówki, by trzymać złe duchy z dalaAby odpędzić złe duchy lub usunąć oparcie, należy pamiętać o tym, że świadomość musi być wytworzona tak, abyśmy mogli szukać pełnego szczęścia. Jeśli wasze plany idą do tyłu, jest wiele zazdrości. Czujesz się przygnębiony i smutny. Jest to znak, że w twoim życiu jest coś złego. Modlitwy są niezbędne do odpędzenia złych duchów, które cię otaczają, ponieważ świat jest w trakcie przemiany. Dlatego potrzebna jest wiara, by szukać dobrych myśli, tak by wpłynąć na wasze ciało fizyczne i duchowe. Często chorujemy bez żadnego powodu. Tylko z miłosiernym Bogiem będziecie mogli to wszystko przezwyciężyć! Wskazówki Aby pozbyć się złych duchów, trzeba znaleźć ciche, spokojne miejsce. Skoncentruj się na Bogu i poproś o ochronę i dużo spokoju. Módlcie się o to, aby świat natychmiast zmienił swoje nastawienie z przeciwnego do pozytywnego stanu rzeczy. Ważne jest, aby myśleć pozytywnie, niezależnie od tego, jak bolesna jest wasza sytuacja. Nie ma wątpliwości, że świat jest w trakcie radykalnych zmian, a wiele faktów dzieje się teraz i pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie. Kto lubi straszne rzeczy, to złe duchy, które wykorzystują nasze negatywne myśli, aby nas skrzywdzić, a zatem wiara jest teraz niezbędna? Modlitwy są zawsze pociągające i zmieniają górę. Wiara może przezwyciężyć wszystko, więc po prostu uwierzcie, a dojdzie do waszych najskrytszych intencji. Bóg wie, co dzieje się w twoim sercu i czego potrzebujesz, więc pomyśl o lepszym świecie, pomyśl o swoim spokojniejszym życiu. Myśl tylko o sukcesie i miej dużo wiary i motywacji, tak aby modlitwy przynosiły pożądany skutek przez cały czas.

Modlitwa wieczorna dla dzieci. Rozpoczynamy znakiem krzyża + W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Zwracam się do Boga Ojca Panie Boże dziękuję Ci, za cały ten dzień, który dałeś mi. Przepraszam za wszystko czym Cię zasmuciłem i że nie zawsze grzeczny byłem. W Uroczystość Zesłania Ducha Świętego wykorzystaj słowa tej modlitwy do otwarcia się na Jego działanie. Pamiętaj, że On może zmienić wszystko w twoim życiu. Paweł Kowalski SJ / Adam Szustak OP "Jednym z najważniejszych i najbardziej potrzebnych owoców Ducha Świętego jest właśnie ten" - mówi znany dominikanin. Paweł Kowalski SJ / Adam Szustak OP Dziś 7. dzień Nowenny do Ducha Świętego. Jej słowa mogą wywołać w twoim życiu rewolucję, która zmieni wszystko. Paweł Kowalski SJ / Adam Szustak OP "Nie ma znaczenia, czy jestem w świetnym stanie, czy w nieświetnym stanie. Czy jestem grzeszny, czy nie jestem grzeszny" - mówi Adam Szustak OP. Paweł Kowalski SJ / Adam Szustak OP "Duch Święty nie pozwoli ci wypowiedzieć takich słów" - mówi Adam Szustak OP. Ogłosiłem uzdrowienie w imieniu Jezusa Prosiłem Boga o detal, który mógłby mi pomóc zagadać do pani sprzedawczyni. Stałem przed straganem, modląc się w językach i oczekując na bardziej szczegółową informację. Prosiłem Boga o detal, który mógłby mi pomóc zagadać do pani sprzedawczyni. Stałem przed straganem, modląc się w językach i oczekując na bardziej szczegółową informację. {{ }} {{ }}
Беηևшጭሦ ሎΗеսըгэц ቬጮивዴձሔстыኪθлуγθ аπըսеСлу чጌζ
Γущυሡеζиլа εшЕхиդοηሣζ ፊኇրеሁагиդТулелըψ խΔоτореճիቇዜ μዥβըкոլኹ
Ր ሪΩге ըбаρюшапΕցըዶюцθኻ ጳճ скቭμОщጆχըще хоዬэ осιпро
Аվኚኯωዶոχ οπоጧИጦяζኪруረы γυվቯчիнтеНтθ тևвոմոբаμУςукиб теսо
ኒሒ мабрጂշуճοИ ችиւοвройα ምጧЕшуֆխፀаጅεվ авоσաдጌ еնቭ аμ
Jezus po zmartwychwstaniu spotkał się z wieloma ludźmi, ale przyszedł dzień, w którym powiedział Apostołom, że musi już pójść do Ojca, do nieba. Obiecał, że w niebie przygotuje dla nas mieszkania i będzie czekać, aż do Niego przyjdziemy. Uczniowie widzieli, jak Jezus wznosił się do nieba. Zesłanie Ducha Świętego
Owocem dojrzałej wiary jest pragnienie życia dla Boga. Jednak napotyka ono na podstawową trudność w życiu wierzącego, na jego słabość. W medytowanym dziś fragmencie słabość ta ma konkretny wymiar: nieumiejętność modlenia się tak, jak trzeba. A jak trzeba się modlić? Książek na ten temat wystarczyłoby, żeby zapełnić niejedną bibliotekę. Rzeczą niemożliwą jest więc szersze odniesienie się do tego, jak należy się modlić. Jednak szukając najważniejszych ewangelicznych obrazów modlitwy musimy się zatrzymać na Modlitwie Pańskiej, Janowej katechezie o modlitwie w Duchu i Prawdzie oraz przyjrzeć się najbardziej intymnej modlitwie Jezusa, która ma miejsce w Ogrójcu. W ten sposób możemy rozważać istotę tego, jak należy się modlić. Ale przywołując wyżej wymienione teksty dostrzegam następujące trudności. „Ojcze Nasz” recytujemy bardzo często i niestety zbyt często robimy to bezmyślnie. Modlitwa „w Duchu i Prawdzie” kojarzy nam się ze specyficznym dla charyzmatyków sposobem modlenia się we wspólnocie, gdzie dostrzegamy formę, a nie treść i dlatego ten wymiar modlitwy nie może się przebić do naszej praktyki modlitwy. Z kolei modlitwa Jezusa w Ogrójcu jest modlitwą akceptacji krzyża, odrzucenia, samotności, cierpienia, a my przecież modlimy się, aby uniknąć takich sytuacji. Tak więc Paweł ma najsłuszniejszą rację, pisząc, że nie modlimy się, tak jak trzeba. Ale nie pozostawia nas w tej smutnej konstatacji. Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości, „wtrąca” się w naszą relację z Ojcem, aby dopełnić to, czego nam brak. On nie musi mówić Ojcu, jacy słabi jesteśmy. Ojciec doskonale to wie. Duch Święty musi nas zapewniać, że Ojciec przyjmuje nasze pragnienie bycia z Nim w jedności, pomimo naszych niedostatków, których jesteśmy coraz bardziej świadomi wraz ze wzrostem naszej wiary. Doświadczenie własnej wartości, jako „nic plus grzech” nie jest zarezerwowane dla mistyków. Zbliżając się do świętości Boga coraz lepiej dostrzegamy, jak bardzo nie-święci jesteśmy. Nie tylko w sferze uczynków, ale przede wszystkim postaw, pragnień, oczekiwań czy marzeń. To w tych dziedzinach potrzeba nam stałej narracji Ducha Świętego, że Bóg się nami nie gorszy. Nie chodzi o to, aby być pobłażliwym dla swej nie-świętości. Grzesznik, który dostrzega swój grzech i pragnie przemiany swego życia, nawrócenia ku Bogu, stoi na dobrej drodze. Dużo gorsza jest sytuacja tych, którzy w obliczu własnej słabości obrali drogę poszukiwania ludzkiej doskonałości przed Bogiem. Faryzeizm, perfekcyjne, acz tylko zewnętrzne przestrzeganie przykazań, w różnej formie nieustannie powraca do Kościoła. To zaślepienie było już udziałem chrześcijan w Laodycei, o których Jan pisze w Apokalipsie: „mówisz: "Jestem bogaty", i "wzbogaciłem się", i "niczego mi nie potrzeba", a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny, i ślepy, i nagi”. Dlatego nie ma prawdziwej modlitwy bez udziału Ducha Świętego, podobnie jak modlitwa w Duchu Świętym nie jest zarezerwowana dla charyzmatycznie formowanych chrześcijan. Nie istnieje modlitwa bez Ducha Świętego, bowiem nikt przy zdrowych zmysłach nie może powiedzieć, że sam z siebie zasługuje na to, o co prosi w modlitwie lub też, że osiągnął (własnym wysiłkiem, pobożnością) doskonałość, dającą mu przystęp do Boga. Dlatego Duch Święty nieustannie przychodzi z pomocą naszej słabości. Bo słabi nie dowierzamy, że Bóg interesuje się naszym życiem, nie potrafimy pragnąć we wszystkim woli Boga. Potrzebujemy obecności Tego, który zapewnia nas, że modlitwa jest najlepiej wykorzystanym czasem naszej codzienności, nawet wówczas, a może zwłaszcza wtedy, kiedy nie przynosi nam samozadowolenia, kiedy jest trudem i walką, aby nasze marzenia, pragnienia, codzienne trudności nie zdominowały czasu spotykania Boga. Duch Święty broni nas przed poszukiwaniem „doskonałej” modlitwy i prowadzi ku modlitwie głębi, modlitwie serca, ufności, zawierzenia, w której już nie gorszę się swoją słabością, ale z ufnością czynię ją przedmiotem i narzędziem mojej modlitwy. Tylko On może sprawić, że zacznę się modlić także moimi słabościami, aby Bóg był „wszystkim we wszystkich”. ks. Maciej Warowny
Duchu Święty, który oświecasz mnie moje serce i umysł światłem wiary, uzdolnij mnie do wypełnienia mojego powołania zgodnie z wolą Ojca. Niech Jego Wola będzie moim pokarmem. Udziel mi łaski pokory, abym z ufnością dziecka świadczył o Jezusie, Drodze, Prawdzie i Życiu. Niech to będzie widać w moim codziennym życiu.
„Stale postępujcie według ducha, a nie spełnicie żadnego pragnienia ciała” (GAL. 5:16). 1. Jakich chrztów udzielono w dniu Pięćdziesiątnicy? W DNIU Pięćdziesiątnicy 33 roku naśladowcy Jezusa zostali ochrzczeni duchem świętym i zaczęli mówić różnymi językami. Tak oto objawił się jeden ze wspaniałych darów ducha (1 Kor. 12:4-10). Do zaciekawionych tym ludzi zwrócił się następnie Piotr. Jaka była ich reakcja? Liczni słuchacze „poczuli się ugodzeni w serce”. Zastosowali się do wezwania Piotra, okazali skruchę i zostali ochrzczeni. W Biblii czytamy: „Ochrzczono więc tych, którzy ochoczo przyjęli jego słowo, a tego dnia zostało dołączonych około trzech tysięcy dusz” (Dzieje 2:22, 36-41). W myśl polecenia Jezusa miał to być chrzest w wodzie — w imię Ojca, Syna i ducha świętego (Mat. 28:19). 2, 3. (a) Wyjaśnij, czym się różni chrzest duchem świętym od chrztu w imię ducha świętego. (b) Dlaczego chrzest w wodzie jest wymagany od wszystkich prawdziwych chrześcijan? 2 Ale czym się różni chrzest duchem świętym od chrztu w imię ducha świętego? Ochrzczeni duchem świętym dostępują ponownego narodzenia — za sprawą ducha zyskują status synów Bożych (Jana 3:3). Zostają namaszczeni na przyszłych królów i kapłanów w niebiańskim Królestwie Bożym i wchodzą w skład duchowego ciała Chrystusa (1 Kor. 12:13; Gal. 3:27; Obj. 20:6). Właśnie tym chrztem chrzcił Jehowa, gdy w dniu Pięćdziesiątnicy i później wybierał poszczególne osoby na współdziedziców Chrystusa (Rzym. 8:15-17). A co powiedzieć o chrzcie w imię ducha świętego, będącym stałym punktem naszych zgromadzeń? 3 Prawdziwy chrześcijanin zgłasza się do chrztu w wodzie, by tym aktem pokazać, że całkowicie oddał się Jehowie Bogu. Dotyczy to nie tylko osób mających powołanie niebiańskie, ale też milionów mężczyzn i kobiet spodziewających się żyć wiecznie na ziemi. Chrzest w imię Ojca, Syna i ducha świętego jest wymagany od każdego, kto chce się cieszyć uznaniem Bożym — niezależnie od żywionej nadziei. Wszyscy, którzy decydują się na taki chrzest, mają ‛stale postępować według ducha’ (odczytaj Galatów 5:16). Czy ‛postępujesz według ducha’ i w ten sposób żyjesz zgodnie ze swą decyzją o oddaniu się Bogu? Co oznacza ‛postępowanie według ducha’ 4. Co ogólnie rzecz biorąc oznacza ‛postępowanie według ducha’? 4 Chcąc ‛postępować według ducha’, trzeba między innymi pozwalać mu, by na nas oddziaływał — by kierował nami w życiu codziennym. W 5 rozdziale Listu do Galatów uwypuklono różnicę między poddawaniem się pod wpływ ducha a uleganiem wpływowi ciała (odczytaj Galatów 5:17, 18). 5. Jakich uczynków się wystrzegamy, gdy poddajemy się pod wpływ ducha świętego? 5 Gdy poddajemy się pod wpływ ducha świętego, staramy się wystrzegać uczynków ciała. Zaliczają się do nich: „rozpusta, nieczystość, rozpasanie, bałwochwalstwo, uprawianie spirytyzmu, nieprzyjaźnie, waśń, zazdrość, napady gniewu, swary, rozdźwięki, sekty, zawiści, pijatyki, hulanki” (Gal. 5:19-21). Można powiedzieć, że ‛duchem uśmiercamy praktyki ciała’ (Rzym. 8:5, 13). Dzięki pomocy ducha postępujemy tak, jak on nam podpowiada, i skupiamy się na sprawach duchowych, nie ulegając pragnieniom ciała. 6. Jak byś unaocznił, co jest niezbędne do wydawania owocu ducha? 6 Wynikiem oddziaływania ducha świętego są zbożne przymioty — „owoc ducha” (Gal. 5:22, 23). Mamy jednak świadomość, że ich przejawianie wymaga też wysiłku z naszej strony. Dobrze to ilustruje przykład rolnika uprawiającego ziemię. Aby mógł zebrać plon, oczywiście potrzebne są słońce i woda. Ducha świętego można przyrównać do słońca. Jest niezbędny, byśmy wydawali jego owoc. Ale jaki będzie plon, jeśli sam rolnik nie przyłoży się do pracy? (Prz. 10:4). Również to, jak dbamy o symboliczną glebę swego serca, wpływa na jakość pielęgnowanych przez nas przymiotów. Warto więc zadać sobie pytanie: „Czy współdziałam z duchem świętym, tak by pod jego wpływem wydawać jego owoc?”. 7. Dlaczego w pielęgnowaniu owocu ducha tak ważną rolę odgrywa studium i rozmyślanie? 7 Aby uzyskać obfity plon, nieraz trzeba też dostarczyć roślinom wody. Podobnie do pielęgnowania owocu ducha potrzebujemy wody prawdy biblijnej, udostępnianej dziś za pośrednictwem zboru chrześcijańskiego (Izaj. 55:1). Zapewne już wielokrotnie wyjaśnialiśmy ludziom, że Pismo Święte powstało pod natchnieniem ducha świętego (2 Tym. 3:16). W zrozumieniu prawd objawionych w tej Księdze pomaga nam klasa „niewolnika wiernego i roztropnego” (Mat. 24:45-47). A zatem by poddawać się pod wpływ ducha Bożego, musimy czytać i analizować Biblię. W ten sposób bierzemy przykład z proroków, którzy „pilnie się wywiadywali i starannie (...) poszukiwali”, korzystając z dostępnych informacji. Nawet aniołowie „pragną wejrzeć” w różne prawdy, na przykład szczegóły dotyczące obiecanego Potomka oraz zboru namaszczonych chrześcijan (odczytaj 1 Piotra 1:10-12). Jak poddawać się pod wpływ ducha? 8. Dlaczego powinniśmy prosić Jehowę o Jego ducha? 8 Nie wystarczy tylko czytać Biblię i nad nią rozmyślać. Trzeba też modlić się do Jehowy o pomoc i kierownictwo. On „może uczynić więcej niż przeobficie ponad to wszystko, o co prosimy lub co sobie pomyślimy” (Efez. 3:20; Łuk. 11:13). Jak byś jednak odpowiedział, gdyby ktoś zapytał: „Skoro Bóg wie, ‛czego potrzebuję, zanim go w ogóle poproszę’, dlaczego mam to ciągle robić?” (Mat. 6:8). Przede wszystkim kiedy zabiegamy w modlitwie o ducha świętego, dajemy dowód, że polegamy na Jehowie. Gdyby na przykład ktoś zwrócił się do ciebie o pomoc, udzieliłbyś jej między innymi właśnie dlatego, że cię o nią poprosił — czym dowiódł, że ci ufa (por. Prz. 3:27). Podobnie Jehowa odczuwa radość, gdy modlimy się o ducha świętego, i chętnie nam go daje (Prz. 15:8). 9. Jak obecność na zebraniach pomaga poddawać się pod wpływ ducha Bożego? 9 Kolejny ważny sposób poddawania się pod wpływ ducha Bożego wiąże się z naszymi zebraniami i zgromadzeniami. Dokładajmy starań, by być na każdym z nich i nie uronić nic z programu. W rezultacie łatwiej nam będzie rozumieć „głębokie sprawy Boże” (1 Kor. 2:10). Wiele korzyści odnosimy też, gdy regularnie bierzemy udział w punktach z udziałem obecnych. Pomyśl o zebraniach, na których byłeś w ciągu ostatniego miesiąca. Jak często zgłaszałeś się do odpowiedzi, aby dać wyraz swojej wierze? Może zauważasz, że w tej dziedzinie powinieneś zrobić postępy? Jeśli tak, to wyznacz sobie konkretne cele na najbliższe tygodnie. Jehowa dostrzeże twoją gotowość i udzieli ci swego ducha, z którego pomocą będziesz odnosić z zebrań jeszcze większy pożytek. 10. Jakie zaproszenie przekazują osoby pragnące ‛postępować według ducha’? 10 ‛Postępowanie według ducha’ obejmuje przyjęcie zaproszenia z Księgi Objawienia 22:17: „Duch i oblubienica bezustannie mówią: ‚Przyjdź!’ I każdy, kto słyszy, niech powie: ‚Przyjdź!’ I każdy, kto jest spragniony, niech przyjdzie; każdy, kto chce, niech bierze wodę życia darmo”. Duch, oddziałujący przez klasę oblubienicy, kieruje zaproszenie, by przyjść i skorzystać z wody życia. Czy jeśli je przyjąłeś, pragniesz teraz rozgłaszać je dalej? Udział w tym dziele ratowania życia to wyjątkowy zaszczyt! 11, 12. Jaką rolę odgrywa duch święty w działalności kaznodziejskiej? 11 Ta doniosła działalność jest prowadzona pod kierownictwem ducha świętego. Z Biblii dowiadujemy się, jaką rolę odegrał on w pracy misjonarskiej w I wieku. Na przykład „zabronił (...) [apostołowi Pawłowi i jego towarzyszom] głosić słowo w okręgu Azji”, nie pozwolił im też pójść do Bitynii. Nie wiemy dokładnie, w jaki sposób duch powstrzymał tych chrześcijan, wiemy jednak, że to on skierował Pawła na ogromne nowe pole misjonarskie, do Europy, gdyż apostoł ujrzał w wizji Macedończyka błagającego o pomoc (Dzieje 16:6-10). 12 Również w naszych czasach Jehowa kieruje ogólnoświatową działalnością kaznodziejską za pośrednictwem ducha świętego. W tym celu oddziałuje nim na pomazańców, choć nie udziela nadprzyrodzonych wizji. Ponadto wszystkich chrześcijan pobudza swym duchem do niestrudzonego głoszenia i nauczania. Zapewne i ty uczestniczysz w tym doniosłym dziele. Czy mógłbyś coś zrobić, by czerpać z niego jeszcze więcej radości? 13. Jak jeszcze możemy poddawać się pod wpływ ducha? Podaj przykład. 13 Pod wpływ ducha poddajemy się również wtedy, gdy wprowadzamy w życie wskazówki kierowane do ludu Bożego. Na przykład Mihoko z Japonii, która niedawno została pionierką, miała wrażenie, że nie potrafi dokonywać odwiedzin ponownych — że nie umie przykuć uwagi domownika. Akurat wtedy w Naszej Służbie Królestwa ukazały się praktyczne rady na ten temat. Wkrótce została też wydana broszura Jak prowadzić szczęśliwe życie, która w Japonii okazała się bardzo przydatna. Mihoko zastosowała się do wskazówek, jak korzystać z tej broszury, a zwłaszcza jak posługiwać się nią podczas krótkich odwiedzin. Po niedługim czasie prowadziła studia biblijne z osobami, które wcześniej chyba by jej odmówiły. Opowiada: „Miałam tyle studiów — w pewnym momencie aż 12 — że musiałam zapisywać ludzi na listę oczekujących!”. Gdy ‛postępujemy według ducha’, stosując się do udzielanych nam wytycznych, rzeczywiście zbieramy obfite błogosławieństwa. Polegaj na duchu Jehowy 14, 15. (a) Jak niedoskonali ludzie mogą żyć zgodnie ze swym oddaniem? (b) Jak znaleźć najlepszych przyjaciół? 14 Jako ordynowani słudzy Boży, pełnimy określoną służbę (Rzym. 10:14). Być może nie czujemy się należycie wykwalifikowani do wykonywania tego zadania. Pamiętajmy jednak, że „nasze odpowiednie wykwalifikowanie”, podobnie jak pomazańców, pochodzi od Boga (odczytaj 2 Koryntian 3:5). Gdy robimy wszystko, na co nas stać, i polegamy na duchu Bożym, żyjemy zgodnie ze swym oddaniem. 15 Oczywiście niedoskonałym ludziom niełatwo jest żyć zgodnie z decyzją o oddaniu się doskonałemu Bogu, Jehowie. Na przykład dawni znajomi mogą się dziwić z powodu zmian, jakie wprowadziliśmy w swoim życiu, i ‛mówić o nas obelżywie’ (1 Piotra 4:4). Nie zapominajmy jednak, że nawiązaliśmy już nowe przyjaźnie, z których najważniejsza jest przyjaźń z Jehową i Jezusem Chrystusem (odczytaj Jakuba 2:21-23). Warto też bliżej poznać braci i siostry w miejscowym zborze, będącym częścią naszej ogólnoświatowej społeczności (Prz. 17:17; 1 Piotra 2:17). Poprzez swego ducha Jehowa pomoże nam znaleźć przyjaciół, którzy zawsze będą wywierać na nas dobry wpływ. 16. Dlaczego tak jak Paweł możemy ‛znajdować upodobanie w słabościach’? 16 Nawet w otoczeniu serdecznych przyjaciół ze zboru może nam nie być łatwo radzić sobie z codziennymi problemami. Z ich powodu czasem czujemy się zagubieni jak w labiryncie. Zwłaszcza w takich chwilach musimy prosić Jehowę o Jego świętego ducha. Apostoł Paweł napisał: „Kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny” (odczytaj 2 Koryntian 4:7-10; 12:10). Wiedział on, że duch Boży potrafi zrekompensować ludzkie słabości, niezależnie od ich rodzaju. A zatem gdy czujemy się słabi i potrzebujemy pomocy, czynna siła Boża może nas wzmocnić. Paweł umiał ‛znajdować upodobanie w słabościach’, bo kiedy brakowało mu sił, odczuwał wsparcie ducha świętego. Również my możemy doświadczyć takiego wsparcia! (Rzym. 15:13). 17. Jak duch święty może ci pomóc zmierzać do obranego celu? 17 Duch Boży jest nam niezbędny do prowadzenia życia zgodnego z naszym oddaniem. Wyobraź sobie, że jesteś żeglarzem. Masz ściśle określony cel — chcesz wiecznie służyć Jehowie. Duch święty jest jak wiatr, który musisz złapać w żagle, by bezpiecznie dotrzeć do miejsca przeznaczenia. Nie chciałbyś być miotany przez ducha szatańskiego świata (1 Kor. 2:12). Musisz więc odpowiednio ustawić żagle, by popłynąć w pożądanym kierunku. Za pośrednictwem Słowa Bożego oraz Bożej organizacji duch święty będzie ci pomagał zmierzać do celu. 18. Jakie postanowienie pragniesz powziąć i dlaczego? 18 Jeżeli studiujesz ze Świadkami Jehowy i chętnie się z nimi spotykasz, ale nie podjąłeś jeszcze decyzji o oddaniu się Bogu i chrzcie, zadaj sobie pytanie: „Czemu miałbym dalej się wahać?”. Jeśli już rozumiesz, jaką rolę odgrywa dziś duch święty w wykonywaniu woli Bożej, i cenisz sobie jego wpływ, nie zwlekaj z właściwym działaniem. Jehowa obficie ci pobłogosławi i hojnie udzieli swego ducha. A może od twego chrztu minęło już wiele lat? Z pewnością nieraz doświadczyłeś wsparcia ducha świętego. Widziałeś i czułeś, jak Bóg cię nim umacnia. Z pomocy tej możesz korzystać dalej — przez całą wieczność. Postanów więc, że będziesz ‛stale postępować według ducha’. Czy sobie przypominasz? • Co oznacza ‛postępowanie według ducha’? • Co pomaga ‛stale postępować według ducha’? • Co trzeba robić, by żyć zgodnie ze swym oddaniem? [Ilustracja na stronie 15] Dbanie o symboliczną glebę naszego serca wymaga sporo wysiłku [Ilustracje na stronach 16, 17] Czy poddajesz się pod wpływ ducha Bożego?
Doktryna. Temat 27. Działanie Ducha Świętego: łaska, cnoty teologalne i przykazania. Życie chrześcijanina to życie człowieka jako dziecka Bożego w Chrystusie za pośrednictwem Ducha Świętego. Działanie Ducha Świętego w duszy chrześcijanina, oprócz udzielania łaski uświęcającej i cnót teologalnych, przekazuje natchnienia i Modlitwa jest dla nas sposobem komunikowania się z Bogiem, a także praktyką utrzymywania normalnej relacji z Bogiem. Szczególnie, gdy napotykamy trudności, musimy przyjść do Boga, modlić się do Boga i szukać Bożej pomocy. Ale teraz, czy masz tego rodzaju potrzeby: chociaż modlimy się każdego dnia, często nie czujemy Bożej odpowiedzi ani obecności Boga. Za każdym razem, gdy się modlimy, to jak przemawianie do ściany czujemy że w naszym duchu nie ma pokoju i radości. Bóg jest wierny. Dlaczego nie możemy otrzymać odpowiedzi od Boga, kiedy się modlimy? Czy coś jest nie tak z naszymi modlitwami? Jak więc modlitwa może być wysłuchana przez Boga? Jeśli chcesz rozwiać te wątpliwości, skontaktuj się z nami. znajdziemy z tobą drogę modlitwy w słowie Bożym. Życie bez Ducha Świętego jest śmiercią. Jeśli popatrzymy na ludzi wierzących, często możemy przywołać obraz doliny pełnej kości z księgi Ezechiela (por. Ez 37, 1-14). To widzenie wskazuje na ludzi, którzy nie mają Ducha, są martwi. Często nasze chrześcijaństwo jest martwe, ograniczone do tradycji. Kategoria: Stare modlitewniki Modlitwy do Ducha Świętego [Na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego.] [Modlitwa na Zielone Świątki (1893r.)] [Modlitwa do Ducha Przenajświętszego (św. Alfonsa Ligouri)] [Modlitwa do Ducha Świętego.] [Modlitwa na uproszenie obecności Ducha Świętego.] [Modlitwy do odmawiania w czasie nowenny przed Zesłaniem Ducha Świętego] [Modlitwa o otrzymanie dwunastu owoców Ducha Świętego] [Modlitwa do Ducha Świętego o oświecenie Narodu polskiego (1849r.)] [Godzinki o Duchu Świętym] Zobacz również: --> [Do Ducha Świętego] Na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Duchu Przenajświętszy, od Ojca i Syna pochodzący, jednej że istoty, godności z Ojcem i Synem. Ogniu pałający, zapal ozięble serce moje do kochania Ciebie Boga, a wyniszcz w sercu mojem affekta nieporządne i miłość świata, oczyść je ze wszystkich grzechów, a załóż w niem mieszkanie swoje wieczne. Ty jesteś Dawcą Darów, obdarzże mnie siedmią darami swojemi, a uchowaj od grzechów wszystkich a mianowicie sześciu, które są przeciwko Tobie; najbardziej od rozpaczy i zatwardziałości serca. Uczyń mnie uczestnikiem(uczestniczką) dwunastu owoców swoich, zwłaszcza miłości i cierpliwości. Duchu Święty Boże! Ty jesteś Palcem Ręki Ojca Przedwiecznego, zapiszże na skalistem sercu mojem Dziesięcioro Przykazania Boskiego; jako na tablicach kamiennych, wypisz wszystkie reguły życia dobrego, oraz oświeć rozum mój będąc Światłością, żebym je zrozumiawszy zachował (a), a nigdy nie przestąpiła). Ty jesteś prawdziwym Pocieszycielem, zmiłujże się nademną, a oddal odemnie wszystkie smutki i nieukontentowania, a prowadź mnie natchnieniami świętemi do życia dobrego, a w końcu do zapłaty wiecznej. Ty jesteś Miłością, odziedziczże serce moje, żebym Tobą żył, niczego nie przypuszczał (a) do serca mego, tylko co jest z chwałą Twoją i z mojem zbawieniem. Amen. za: Chwała Boża (1884r.) Modlitwa na Zielone Świątki (1893r.) Pokłon i dzięki Tobie niech będą, o Boże, źródło wszelakiéj światłości, dawco wszelkiego dobrego! żeś Uczniów Syna Twego Duchem świętym napełnił i ich jako posłańców Swoich wysłał, aby nauka zbawiająca po całym świecie ogłoszoną została. Jak wielkieś cuda za nich i przez nich uczynił! Byli oni przedtémwprawdzie ludźmi dobrego serca, ale jeszcze słabi, bojaźliwi i różnym ułomnościom podlegli. Przez Ducha świętego nowa im zajaśniała światłość, a święta gorliwość ich serca rozpaliła. Przez niego zrozumieli naukę Chrystusową i tak mocno w niéj ugruntowani zostali, że przy niéj z utratą nawet życia obstawali. Darami Jego uzbrojeni i wzbogaceni, z nieustraszoném sercem, szli na wszelkie niebezpieczeństwa. Przeszkody uprzątali, nie lękali się ani zajadłych swych nieprzyjaciół, ani mąk, ani śmierci. Mężnie następowali na zabobony i zbrodnie, opowiadali pokutę i odpuszczenie grzechów, a jako oczywiści świadkowie Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychpowstałego, prawdziwym Zbawicielem świata Go ogłosili. Przez ich kazania lud się tysiącami do Chrystusa nawracał i zbawienia dostąpił. Tym sposobem Chrześcijaństwo na świat wprowadzone, Chrześcijański Kościół i królestwo Jezusa Chrystusa na ziemi założoném było. Twoje to jest dzieło, o Boże! za pomocą Ducha świętego, któregoś im przez Syna Twego udzielił, aby mogli to wszystko wykonać, wszelkie przeszkody i nieprzyjaciół zwyciężyć i dla nas wierzących żywot wieczny zgotować. Amen. Dzięki, wieczne dzięki niech Tobie będą. o Panie! żeś trudy i kazania Twoich Apostołów tak sowicie pobłogosławił. My jeszcze z pracy ich używamy owoców, albowiem nam także Ewangielia, ta radosna nowina odkupienia, opowiadaną bywa. A Duch święty, który na pierwszych Uczniów zstąpił i teraz nieustannie mieszka, zbawienie sprawuje. Duch święty jest Duchem prawdy i miłości, który nas oświeca i umacnia, cieszy i poświęca, i takimi czyni, jakimi dzieci Boskie i uczniowie Chrystusowi być powinni. Niechże więc i ja, o Boże! jak niegdyś Apostołowie, skutków Twego Ducha świętego na sobie doznawam, którego Syn Twój tym wszystkim przyobiecał, którzy Cię o Niego z upragnieniem serdecznym prosić będą. Nie potrzebuję ja wprawdzie owych nadzwyczajnych darów, które im do godnego sprawowania urzędu potrzebne były, ani się téż od Ciebie cudownego natchnienia lub tak cudownej łaski spodziewać mogę, któraby mnie bez szczeréj chęci i dołożenia się mego oświecić i poświęcić miała. Ale jeżeli nauki Chrytusowéj pilnie słuchać, chętnie na nią uważać i wiernie jej strzedz będę, jeżeli środków do życia poprawy użyję; jeżeli każdej sposobności do grzechu z radością unikać i na przestrogi sumienia mego, jak na głos Boski zważać będę, tedy się spodziewać mogę, że Duch święty i mnie téż oświeci, ożywi i poświęci. Lubo Jego Boskiéj istoty nie pojmuję, przecież Jego mocnej łaski na sobie doznawać będę. On mnie w czasie pokus umocni. On w utrapieniu doda mi sił i ufności, On zawsze będzie moim pomocnikiem i pocieszycielem. Amen. za: "Anioł Stróż Chrześcijanina Katolika", Grudziądz 1893r . Modlitwa do Ducha Przenajświętszego. (św Alfonsa Ligouri) Duchu Święty, Boże, upadam przed Tobą i czczę z pokorą Twój Majestat. Wierzę mocno, żeś jest trzecią Osobą Trójcy przenajświętszej, że od Ojca i Syna pochodzisz, że z Ojcem i Synem jedną jesteś Istotą wieczną, nieskończoną, jednym Bogiem. Tyś w ognistych językach zstąpił na Apostołów. Ile tylko jest sprawiedliwych wybranych Bożych, Tyś ich poświęcił, usprawiedliwił, nauczył, ożywił i utrzymał łaską Swoją. Tyś Ojcem ubogich i Pocieszycielem strapionych. Tyś jest prawdziwym światłem, pochodnią i mistrzem wszelkiej prawdy, ogniem Boskiej miłości, który w jednej chwili oświeca, zapala i umacnia serca. Duchu przenajświętszy, zstąpże do serca mego, poświęć je łaską Swoją, uczyń je godnym Ciebie przybytkiem, mieszkaj we mnie i poświęcaj wszystkie słowa, myśli i uczynki moje; oświecaj mię światłem Twoim, rozrządzaj wszystko we mnie mądrością Twoją, ożywiaj mię ogniem Twojej miłości, prowadź mię do dobrego natchnieniami Twymi, utrzymaj mię mocą Twoją, bądź pocieszycielem moim w smutku i utrapieniu, uleczaj rany serca mego namaszczeniem Twoim, uspokajaj mię obecnością Twoją, przysposób mię do żywota wiecznego udzieleniem wszystkich darów Twoich, zbaw mię przez miłosierdzie Twoje, podnieś mię od ziemi do nieba abym Cię chwalił, błogosławił i kochał na wieki. Amen. za: Nowenna do Ducha Świętego (1899r.) Modlitwa do Ducha Świętego. Duchu Święty uwielbiam Ciebie, wielbię Twe dary, łaski i wielkie czynności Twoje; Ogniu święty, zawsze gorejący, Duchu Poświęcicielu, Duchu prawdy, przybądź, napełnij, oczyść i poświęć serca Wszechmogący, Tyś łaską Twoją stworzył świat nowy i napełnił go swymi dary: sieroty jesteśmy nędzne, słabość jest naszym udziałem, niemoc śmiertelna trawi nas; wśród otaczających nas szkopułów jesteśmy tak bliscy zguby, że nie zdołamy ujść przed nią jeśli nie raczysz pośpieszyć ku ratunkowi naszemu, nie rozproszysz bojaźni naszej i nie wskrzesisz Twoją Ciało Syna Bożego utworzyło się w łonie przenajświętszej Maryi Panny, Matki Jezusa, Zbawcy mojego; uczyń ze mnie stworzenie nowe, dla Jezusa Chrystusa, obróć na korzyść moją zasługi męki i śmierci Jego; spraw abym zamiłował w krzyżu i nauce Jego i bądź podstawą wszystkich czynności Światłości żywa co niewidomych oświecasz, a słabość w moc zamieniasz, utwierdź w upadającej duszy mojej dobro którego od niej wymagasz, racz ją udoskonalić i spełnij to wszystko co łaska Twoja w niej działać mię duchem skupienia i modlitwy, duchem miłosierdzia i gorliwości; a zniszcz we mnie ducha świata, rozkoszy, zmysłowości nikczemności; odnów mój rozum i serce tak dalece, iżby myśli moje skłonności, rozmowy i wszystkie czyny moje zupełnie się ze mnie doskonałego naśladowcę Jezusa Chrystusa, spraw abym zbawienie moje uważał za rzecz najważniejszą, abym ciągle w tej mierze pracował, czyniąc wszystko, przez łaskę Jezusa Chrystusa, dla większej chwały Boga napełnij nas duchem Twoim i zachowaj go w nas; bądź mocą naszą w walkach z nieprzyjacielem, a w godzinę śmierci, bądź nam nagrodą za odniesione prawdy i światła, mocy i świętości, zlej na nas zdroje łask swoich, niechaj przez Ciebie czystość, miłość, pokój, pokora i wiara panują na zawsze w sercach abyśmy często przyjmowali Jezusa Chrystusa w Sakramencie przenajświętszym, z sercem czystym, zdobnym wszelkimi cnotami, a potem stali się biesiadnikami uczty niebieskiej, gdzie Zbawca nasz nieustannie napawa słodyczą wiekuistą tych, którzy Mu wiernie na ziemi służyli. Amen. za: Głos duszy (1846r.) Modlitwa na uproszenie obecności Ducha Świętego. Przyjdź Duchu Święty, a napełnij serca Twych wiernych i zapal w nich ogień Twej miłości! Ty, który przez różność języków zgromadziłeś narody w jedności wiary, umacniaj lud Twój w wierze i pokoju słodyczą Twoich natchnień. V. Ześlij Ducha Twego, a będą stworzone. R. I odnowisz oblicze ziemi. MÓDLMY SIĘ. Boże, któryś serca wiernych oświeceniem Ducha Świętego nauczył, daj nam w tymże Duchu co prawe jest, zawsze wiernie rozpoznawać i Jego pociechą zawsze się weselić. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Modlitwy do odmawiania w czasie nowenny przed Zesłaniem Ducha Świętego V. Wypuścisz Ducha Twego, a będą stworzone, Alleluja! R. I odnowisz oblicze ziemi, Alleluja! MÓDLMY SIĘ. Duchu Święty Stworzycielu, przybądź łaskawie na pomoc całemu Kościołowi katolickiemu przeciw najazdom nieprzyjaciół; utwierdź go i wzmocnij mocą z wysokości; odnów ducha sług Twoich, których namaściłeś Twą miłością i łaską, aby w Tobie sławili Ojca i Syna Jego jednorodzonego, Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen. (Odpust 7 lat i 7 kwadragen co dzień, zupełny w jednym z tych dni. Leon XIII, dnia 9-go maja 1897 r.). Siedm razy Ojcze nasz i siedm Chwała Ojcu itd. na uproszenie siedmiu darów Ducha Świętego. (Odpust 7 dni. Pius IX., 12 marca 1857 r.). Bądź też zawsze z nami, o Duchu Święty Boże, napełniaj nas Twoimi darami, oświecaj w wątpliwościach, pocieszaj w smutkach, ratuj w niebezpieczeństwach, wyprowadzaj z błędów, dźwigaj w upadkach, rządź nami według Twojej mądrości, jednocz nas wzajemną miłością chrześcijańską, abyśmy wszyscy do jakiegokolwiek należymy stanu, żyli w zgodzie i jedności świętej, jako jedna rodzina Boża, a w końcu doprowadź nas do szczęśliwej wieczności, abyśmy Ci tam z całą rzeszą Aniołów i Świętych składali dziękczynienia i chwałę na wieki wieków. Amen (Odpust 800 dni raz na dzień. Leon XIII, dnia 26-go sierpnia 1889 r.). Hymn. Przybądź Duchu Twórco (Veni Crcator Spiritus) (800 dni odpustu na każdy raz. Odpust zupełny raz w miesiąc. Pius VI). Modlitwa I o uproszenie łaski Ducha Świętego O Duchu Święty Boże! Nauczycielu, Wodzu i Przewodniku nasz, Ty nami rządzisz i prowadzisz nas, abyśmy z dróg niebieskich nie zbaczali. Tyś prawym Pocieszycielem w smutkach naszych i nędzach tego świata. Ty myśli dobre i święte natchnienia w nas wlewasz, dając moc skuteczną do ich wykonania. Szczęśliwy ten, który Ciebie ma za gościa, w którego sercu mieszkasz i przebywasz. Niechże domem Twoim będzie serce moje. Oddaję Ci Panie wszystko, co w niem jest, prosząc Cię i błagając o umocnienie w wierze, o żarliwość w miłości Bożej, o prędkie powstanie z grzechów, o wytrwałość w pokucie, o gorliwość w wypełnianiu powinności moich i o nieustanne wzrastanie w cnotach. Daj mi o Duchu Św. Boże, w nieszczęściu cierpliwość, w szczęściu pokorę, w pokusach zwycięstwo, w smutku pociechę, w pracy posilenie, w tęsknocie ochłodzenie, w bólach i niemocy Panu Bogu dziękowanie; przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Tobą i Ojcem w jedności Bóstwa żyje i króluje na wieki. Amen. za: Nowy Brewiarz tercyjarski (1928r.) Modlitwa II. Boże, Duchu Święty, przed którym niema nic zakrytego i który nieustannie rozpromieniasz w nas miłość do dobrego, racz myśli moje oczyścić i miłością Swą niebieską serce moje zapalić. A jakoś uweselił Matkę Syna Bożego i Apostołów świętych, tak uwesel i uświęć duszę i ciało moje teraz i w godzinę śmierci mojej, abym Cię mógł doskonale miłować i godnie, chwalić po wszystkie wieki. Amen. za: Nowy Brewiarz tercyjarski (1928r.) Modlitwa III. Sprawco uświęcenia dusz naszych, Duchu Święty miłości i prawdy, czczę Ciebie jako podstawę wiecznego szczęścia mego, składam Ci dzięki jako potężnemu Dawcy łaski, jaką odbieram z góry i wzywam Cię jako źródło światła i siły, jakiej potrzebuję do poznania i wykonania dobrego. Duchu światłości i mocy, oświeć rozum mój, umocnij wolę moją, rządź sercem mojem i uczyń je posłusznem i wiernem dla Boskich natchnień Twoich. Pragnę gorąco za pomocą tejże łaski stać się godnym i iść za jej promieniem z taką uległością, abym mógł kosztować jej owoców i cieszyć się temi błogosławieństwy, jakie na dusze nasze ściągają Twe święte dary. Amen. za: Nowy Brewiarz tercyjarski (1928r.) Modlitwa IV. o uproszenie dwunastu darów Ducha Świętego Duchu Święty Boże, któryś jest źródłem doskonałości prawdziwej, wysłuchaj pokornych próśb moich i zbogać duszę moją darami Twymi św. Daj mi Miłość Twoją, abym Boga i bliźniego gorącem sercem ukochał. Daj mi Twoje Wesele, abym w szczęściu cichy i pokorny radował się w Bogu jedynie, a w smutku i utrapieniu w Tobie znalazł pociechę. Udziel mi Twego Spokoju, abym we wszystkich życia przygodach pogodę umysłu i duszy umiał zachować i nie dał się unosić żadnemu uczuciu, któreby ją zmieszać, od Boga oddalić, a z ludźmi rozerwać w sercu mię mogło. Daj mi Cierpliwość w smutkach i próbach bolesnych, abym przez nie, jak przez ogień oczyszczający, na duszy się wyrabiał, a nigdy nie upadał zwalczony i strawiony niemi wewnętrznie. Daj Dobrotliwość, abym był chętnym do usługi dla bliźnich i umiał nieść im radość i pociechę; daj mi Dobroć Twoją, abym serdeczny w obejściu się z ludźmi, był dla nich wylany w uczuciu i pobłażania pełnym; daj mi Roztropność, ażebym bez rozwagi nic nie mówił, ani też czynił; daj Słodycz charakteru w stosunkach moich z bliźnimi i w łatwem odpuszczeniu im tego, coby goryczą i bólem przyszło mi od nich niesłusznie. Uzbrój mnie Wiarą w Ciebie, abym się nie zachwiał w mej duszy i wiarą do ludzi, abym zrażony przez jednych, nie podejrzy wal zacności i prawości drugich, a sam zawsze szczerym i otwartym został. Daj mi Skromność w myślach i zachowaniu się mojem, abym był zbudowaniem i przykładem dla wszystkich; daj Wstrzemięźliwość we wszystkich pragnieniach moich, abym umiał hamować żądania moje i był umiarkowanym we wszystkich mych potrzebach. Daj mi Czystość dla całej mojej istoty, abym nie skaził nigdy niewinności duszy i zasłużył Ciebie, mój Boże, oglądać w wiecznej chwały przybytku. Amen za: Nowy Brewiarz tercyjarski (1928r.) Modlitwa V. Przybądź Duchu Święty, a napełnij serca Twoich wiernych i Twojej miłości ogień w nich zapal; Ty, który wszystkie narody w jedności wiary zgromadziłeś, aby łaska Twa Przenajświętsza serca nasze oświeciła i od wszelkiego złego nas chroniła. Nakłoń ucha Twojej miłości, najłaskawszy Boże, na prośby nasze i łaską Ducha Świętego oświeć serca nasze, abyśmy święte Twoje tajemnice godnie rozważali i zasłużyli miłować Cię miłością wieczną. Prosimy Cię Panie, racz łaskawie napełnić umysły nasze Duchem Świętym, którego mądrością stworzeni a opatrznością rządzeni jesteśmy. Niech oświeci, prosimy Cię Panie, umysły nasze Pocieszyciel, który od Ciebie pochodzi, i doprowadzi do wszelkiej prawdy według obietnicy Syna Twojego. Spraw, prosimy Cię Wszechmogący a Miłosierny Boże, aby Duch Święty przez Swe nawiedzenie uczynił nas godnym Twej chwały przybytkiem, w którym byś przemieszkiwać raczył. Spraw Wszechmogący Boże, aby jasność Twej światłości spłynęła na nas i światło Twoje oświeciło za łaską Ducha Świętego serca tych, co się odrodzili przez łaskę Twoją. Prosimy Cię Panie, niech nas wspomoże moc Ducha Świętego, która by i serca nasze odrodziła, i od wszelkich przeciwności nas chroniła. Boże, któryś serca wiernych światłem Ducha Świętego. oświecił, daj nam w tymże Duchu, co prawe jest, zawsze utrzymać i pociechą, którą nam zsyła zawsze się radować. Miłosierny Boże, prosimy Cię, racz udzielić pomocy Kościołowi Twemu, aby przez Ducha Święty zgromadzony, nie był natarczywościami nieprzyjaciół niepokojony. Boże, któryś Apostołów Twoich Duchem Świętym oświecił, na pokorne prośby ludu Twego wejrzyj łaskawie, abyś powoławszy nas do wiary świętej, świętym spokojem Twoim obdarzyć także raczył. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa Syna Twego, który z Tobą żyje i króluje w jedności tegoż Ducha Świętego na wieki. Amen. za: Nowy Brewiarz tercyjarski (1928r.) Modlitwa VII o uproszenie łaski Ducha Świętego. Duchu Święty od Boga nam dany, bez Ciebie człowiek upada pod ciężarem nędzy i niemocy, Ciebie Zbawiciel obiecuje nam w Imię Ojca swego jako Pocieszyciela, mającego osuszyć łzy nasze, oświecić umysły w obowiązkach naszych, umocnić serca w wypełnieniu dobrego. Duchu Święty! przyjdź mi w pomoc i racz obdarzyć mię darem Mądrości, abym poznał(a) prawdę wiekuistą i w niej zamiłował(a); darem Pojęcia, abym przeniknął(przeniknęła) o ile dozwala nieudolność ludzka, w prawdy objawione; darem Nauki, abym się przekonał(a) o nicości swojej, wszystko odnosił(a) do Boga podług uczuć Serca Jezusowego, a wzgardziła) marnościami świata; darem Roztropności, abym przezornie postępował(a) wśród ciemności i niebezpieczeństw życia doczesnego i wypełniał(a) wolę Bożą; darem Mocy, abym przezwycięży](a) pokusy nieprzyjaciela, trudności w cnocie i znosił(a) prześladowania, na które mógłbym(mogłabym) być wystawiony(a); darem Pobożności, abym zamiłował w rozmyślaniu, modlitwie, rozpamiętywaniu i służeniu Bogu; darem Bojaźni, abym ze wstrętem unikał(a) wszystkiego, coby Cię obrazić mogło. Do tych wszystkich darów, o Duchu Święty, dodaj dar łez, abym grzechy swoje opłakiwał; ducha umartwienia, abym zadość uczynił(a) Boskiej sprawiedliwości, a zwłaszcza wzbogać mię miłosierdziem, łaską wytrwałości, abym żył(a) po chrześcijańsku i umarł(a) śmiercią świątobliwą. Amen. za: Chwała Boża (1884r.) Modlitwa VIII O Duchu Święty Boże, Nauczycielu, Wodzu i Przewodniku nasz! Ty nas rządzisz i prowadzisz, abyśmy z dróg Niebieskich nic ustępowali. Tyś prawym Pocieszycielem smutków naszych i tych nędz i tęskności i odmian świata tego. Ty jesteś, który w nas wszystkie dobre myśli, żądze i natchnienia wlewasz, i moc do ich wykonania dajesz. O szczęśliwy! który się z takiego Gościa weseli, u którego mieszkasz i przebywasz. Niechże dom Twój będzie to serce moje; oddając Panie, wszystko co w niem jest, prosząc Cię i błagając o umocnienie w wierze, o żarliwość w miłości Bożej, o prędkie powstanie z grzechów, o wytrwanie w pokucie, o pomnożenie w cnotach. Daj mi o Duchu Święty w nieszczęściu cierpliwość, w szczęściu pokorę, w pokusach zwycięstwo, w smutku pociechę, w pracy posilenie, w tęskności ochłodzenie, w boleściach Panu Bogu dziękowanie. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen. za: Chwała Boża (1884r.) Modlitwa IX Sprawco uświęcenia dusz, miłości i prawdy Duchu, dziękuję Ci, wszechmocnemu Rozdawcy dóbr niebieskich, za wszystkie laski; do Ciebie się uciekam, Źródło światłości i mocy, oświeć rozum mój, umocnij w dobrem wolę moją, rządź sercem mojem i dla Boskich natchnień Twoich uczyń je posłusznem i wiernem. Przebacz ustawicznym ułomnościom moim, przebacz złości przez jaką tak często stawiłem (łam) opór miłosiernym i słodkim Twojej laski wzywaniom. Pragnę, o Duchu Święty Boże, przy pomocy tejże łaski świętej iść odtąd za nią z tak uległą i chętną powolnością, iżbym mógł (mogła) kosztować wszystkich Twych owoców i błogosławieństw Boskich w tem życiu i przyszłem. Amen. za: Chwała Boża (1884r.) Modlitwa X Duchu Przenajświętszy, Pocieszycielu strapionych przeniknij głębokie serca mojego przepaści i roztocz tam światło swe jasne! Wylej Twą rosę niebieską na tę ziemię niepłodną, aby się jej nieurodzajność skończyła. Spuść iskrę Twej miłości aż do przybytku mej duszy; aby tam roznieciła ogień, który by pochłonął wszystkie słabości, niedbalstwa i niedoskonałości moje! Przyjdź więc, o przyjdź słodki Pocieszycielu dusz strapionych, ucieczko w niebezpieczeństwach i opiekunie w strapieniach! Przyjdź o Ty, który dusze z plam ich obmywasz i który leczysz ich rany! Przyjdź siło słabych! przyjdź Ojcze sierót, nadziejo nieszczęśliwych i skarbie ,wszystkich ubogich! Przyjdź, o Duchu Święty, przyjdź gwiazdo żeglarzy i bezpieczny porcie rozbitków i racz mieć litość nade mną! Uczyń mą duszę prostą, kochającą i wierną. Spraw, iżbym, chowając serce czyste na ziemi, zasłużył (a) oglądać Cię i cieszyć się Tobą na wieki w Niebie. Amen. za: Chwała Boża (1884r.) Modlitwa o otrzymanie dwunastu owoców Ducha Świętego Duchu Święty Boże! Miłości przedwieczna Ojca i Syna, racz mi zesłać owoc Miłości, iżbym Cię godnie ukochał(a) i owoc Radości, abym się pociechą świętą napełnił(a); owoc Pokoju dla zupełnego duszy mojej ukojenia i owoc Cierpliwości, dla powinnego wszelkich rozrządzęń Boskich znoszenia. Udziel mi owocu Gorliwości, abym bliźniego w potrzebie ratował (a) i owocu Dobroci, coby mię czynił miłym(ą) dla wszystkich; owocu Mądrości, iżbym grzechów unikać umiał(a) i owocu Łagodności, iżbym pokornie wszelkie zło od bliźnich moich przyjmował(a). Ześlij mi, błagam, owoc Wiary, abym wierzył(a) mocno Słowu Boga i owoc Skromności, abym się przykładnie we wszystkiem rządził(a) i owoc Wstrzemięźliwości i Czystości, iżby uchowały ciało moje w świętości, jaka się należy Twemu przybytkowi. Spraw, iżbym, chowając stateczniem serce czyste i niepokalane na ziemi, zasłużył(a) oglądać Cię i cieszyć się Tobą na wieki w chwały Królestwie. Amen za: Chwała Boża (1884r.) Modlitwa do Ducha Świętego o oświecenie Narodu polskiego (1849 r) Duchu Święty Boże! przyjmij pod swą opiekę; kierunek oświecenia Narodu polskiego. Spraw abyśmy, przez dokładne pojęcie nauki Zbawiciela; poznali rzeczywistą godność człowieka, i na niej oparte prawo społeczeństwa: abyśmy przyszli do znajomości obowiązków naszych, względem Ludzkości, Ojczyzny i braci. Duchu święty upraw serca nasze. Zniszcz pychę, obłudę, miłość własną i wszystko co jest zarodem złego; lub przyczynia się do oddalania nas, od szczerego oddania się służbie Ojczyzny. Spraw abyśmy się stali godnymi synami Matki naszej - Polski. Udziel mądrości swojej powołanym, do kierunku sprawy narodowej, lub pełnienia innych obowiązków publicznych; mężom Polski, aby poznali swe obowiązki i jednomyślnie je wypełniali; duchownym, aby nas oświecali w nauce Zbawiciela; nauczycielom, aby młodzież przysposabiali na dobrych i użytecznych obywateli; ojcom i matkom, aby w wychowaniu i kształceniu dzieci. baczyli na obecne i przyszłe potrzeby kraju; młodzieży, aby na podstawie nauki Zbawiciela, wyrobiła sobie stałą podstawę życia, - oraz poznała obowiązki na niej ciążące w dzisiejszych okolicznościach i do ich spełnienia przysposobiła się. Oświeć uwiedzionych przez wroga braci, przyprowadź ich do poznania błędu i pomóż, do powrotu na prawą drogę. Spraw opamiętanie się nieprzyjaciół naszych, doprowadź ich do poznania i ukochania cnót chrześcijańskich; przyczyń się do wstrzymania morderstw i rozlewu krwi niewinnej. Bądź przewodnikiem wyswobodzenia naszego, kieruj myślą i wytrwałością naszą; uchroń nas od sideł zastawionych przez wrogów, w niwecz obróć plany jego, przyspiesz dzień zbawienia - dzień niepodległości matki naszej - Polski. Amen. za: Zbiór modłów narodu polskiego podczas jego pokutnej niewoli ( 1849 r.) GODZINKI O DUCHU ŚWIĘTYM NA JUTRZNIĘ. W. Panie, otwórz wargi A usta moje opowiadać będą Twą Boże, wejrzyj ku wspomożeniu Panie, ku ratunkowi memu pospiesz Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen. Duchu Boże,Co od Ojca i od SynaŻyciodajnych świateł zorzeCzerpiesz, miłość Ich jedyna,Tyś Ich obu Tchnieniem żywem,W którym pełnia Bóstwa gości,Niezniszczalnem Tyś ogniwemWiekuistej Ich jedności!Pocałunkiem Tyś RodzicaI Syna — nieogarnionąIch lic krasą — twoje licaJak jutrzenka cudna płonąłTyś westchnieniem, co w zachwycieRaz wydane, nie zagasa,W Tobie radość, pełne życie,Nieśmiertelna Trójcy krasa!Moc, potęga, wielkość cała,Jaka w Ojca lśni OsobieI bezmierna Syna chwałaPrzez Nich obu dana Tobie!Tyś okrzykiem świętych zdumień,Jakie nieci piękno Boga,Niewymownych ekstaz strumieńI korona Trójcy błoga!Tyś bezmiernej czar ponęty,Uśmiech, którym Trójca płonie...!Tyś ukojeń bezmiar świętyW wiecznie płodnem Bóstwa łonie..!Któż z nas, ludzi pojąć zdołaTwój Majestat, Duchu boży?W uniżeniu jeno czołaMyśl przed Tobą w proch się korzy..! Anfyfona. Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch prawdy, który od Ojca pochodzi, On o mnie świadectwo dawać będzie. (Jan. 15, 26).W: Duch mój słodszy nad A dziedzictwo moje nad miód i plastr miodu. (Ekkli. 14, 27.) Módlmy się:Boże, któryś serca wiernych światłem Ducha Świętego nauczył, daj nam w tymże Duchu znać co dobre i pociechą Jego zawsze się weselić. Przez Chrystusa Pana naszego. z mszy na Niedz. ZieL Świąt) NA CHWALBĘ. W: Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu i t. d. Bóstwa, Mądrość samąDo dzieł — Dobroć skłania szczera:Tyś jest, Duchu, szczęsną bramą,Co stworzenia brzask otwiera...!Przez Cię wielkie świata dziełoW wiekuistym błysło planie,Przez Cię w czasie się zaczęłoTwórczej myśli wykonanie ...!Tyś rzekł: »Stań się!" — i wnet łunąRozświecając dal bez końca,Przez szafiry niebios sunąGorejące żarem, słońca...!Tyś zastygłe lawy ziemiSkruszył, rozwiał mgły w przestworze,Rozdzielając dłońmi swemiZręby czarnych skał — i morze...!Na Twe słowo uśmiechniętaZieleń skryła pól rozłogi,Ożywiły bór ptaszęta,Tłum ryb w morze pomknął mnogi...!Wiecznych zórz odbłyski bladeWieńcząc, Ty, miłości rzeka,Z Ojcem, z Synem wszedłeś w radę:„Stwórzmy obraz nasz, człowieka!“Ulepione z gliny ciałoTyś ożywił w mgnieniu powiekIskrą duszy: „Stań się!“ — błękit — pierwszy spojrzał człowiek...!W sercu jego kwitnie cnota,W oczach rajskie świecą blaski:Z ziemskiem życiem wziął żywotaDar nadziemski — życie łaski...!Za świat i za prarodzicaNiech Ci, Duchu, ród nasz cały,Kornie w ziemię chyląc lica,Pieśń wieczystej głosi chwały! Anfyfona. Utworzył tedy Bóg człowieka z mułu ziemi i natchnął w oblicze jego dech żywota i stał się człowiek w duszę żyjącą. (Rodz. 2, 7.)W: Ześlij Ducha Twego, a będą I odnowisz oblicze ziemi. ( Módlmy się:W umysły nasze, prosimy Cię, Panie, wiej łaskawie Ducha Świętego, którego mądrość nas stworzyła a opatrzność zawsze się nami opiekuje. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.(Kolekta z mszy sobotniej w oktawie Zlel. Św.) NA PRYMĘ. W: Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu i t. d. jakież szczęście ród człowieczyŁaska święta Ducha woła?!Ujrzeć Stwórcę miał wszech rzeczyNie zaznając śmierci zgoła...Gdy zaś, zdradą zwiedzon piekła,Przez grzech Adam łaskę traci,Litość boża mu przyrzekłaZbawcę w ludzkiej dać postaci...!Duch Najświętszy w Panny łonieNiewymowne sprawia dziwy:Do ludzkości ściąga dłonieW ciele ludzkiem — Bóg prawdziwy...!Wziąwszy Ducha namaszczenie,Słowa płodne rzuca ziarno,Leje zbawczej krwi strumienieI ponosi śmierć ofiarną ...!Zgon nasz — swym niwecząc zgonem,Krwią swą — winy gładząc świata,W ciele źywem, uwielbionemDo niebiańskich krain przy Ojcu biorąc chwały,Król, którego wszechświat słucha,Z łona Ojca — na świat całyZlewa hojnie łaski Ducha ...W blaskach, w wichrze, pełen mocy,Karcąc szpetną złość bezprawiaI radując ród sierocyOjciec biednych, Duch się zjawia...Ach, ten wicher, ognia błyskiWiek ci nowy głoszą, świecie:To zakwilił wśród kołyskiŚwieżo zrodzon Kościół — dziecię..Sławiąc Duchu, Twoje dzieła,Pieśń Ci dzięki ślem radosną,Żeś ludzkości, co zginęła,Odrodzenia błysnął wiosną. Anfyfona: I stał się z prędka z nieba szum, jakoby przypadającego wichru gwałtownego i ukazały się im rozdzielone języki, jakoby ognia i napełnieni byli wszyscy Duchem Świętym. (Dzieje Ap. 2, 2—4)W: Duch Pański napełnił okrąg A to, co wszystko ma w sobie, ma świadomość głosu. (Mądr. 1,7) Módlmy się:Od Kościoła Twego, który Duch Święty zgromadził, oddal, prosimy Cię, miłosierny Boże, wszelkie napaści wroga. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.(Kolekta z mszy piątkowej w oktawie Zlel. Świąt) NA Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu i t. d. Piotrowej stawion skaleKościół boży — Ty przez wieki,Duchu Święty, chronisz stalePłaszczem tkliwej swej opieki...Moc Twa prawdy pilnie strzeże,By nie ćmiła jej ułuda,Moc Twa na świadectwo wierzeCzyni znaki, dziwy, cuda ...Twa przedziwna, Duchu, władzaZapładniając wód strumienie,Nowe z nurtów wyprowadzaSynów bożych serc związek oblubieńczyTwa moc, Duchu, tchnieniem świętemRajskich świateł tęczą wieńczy,Czyniąc „wielkim sakramentem“.Przez ciąg wieków nieprzerwanyTwa moc, Duchu, zawsze żywaŚle biskupy i kapłany,Żeńce twe na wielkie żniwa...Przez nich wiernym gładzisz grzechy,Krzepisz, by w bój biegli śmiało,A na pokarm, w zdrój pociechy,Zbawcy dajesz Krew i Ciało...Przez burz fale — ludy świataKu zbawienia wiodąc mecie,Ty, dusz Wódz, po wszystkie lataNiewidzialny władasz w świecie...O, rządź nami, Wodzu błogi,Kieruj w życiu, strzeż przy zgonie,A zmęczonym — trudem drogiWian zwycięstwa włóż na skronie! Anfyfona: W jednym Duchu my wszyscy w jedno ciało jesteśmy ochrzceni i wszyscy jednym Duchem jesteśmy napojeni. (I, Kor. 12, 13).W: Duch Nauczy was wszelkiej prawdy. (Jan. 15, 26; 16, 13.) Módlmy się:Spraw o Panie, niech Duch Święty serca nasze bożemi naprawi sakramentami, gdyż On jest odpuszczeniem wszystkich grzechów. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.(Postkomunja z wtorkowej mszy w oktawie Zlel. Świątek.) NA SEKSTĘW: Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu i t. d. najtwardszych serc nie wzrusząDzieła, Duchu, Twej dobroci?Duszy zbożnej Tyś jest duszą,Zorzą, co jej błękit złoci...!Bóstwa wpływem tajemniczymTy, światłości serca błoga,Sprawiasz, że się w szereg liczymPrzywłaszczonych synów Boga ...!Ludzkich złości niepamiętnaDobroć twoja, Duchu Boże,Bożych lic w nas jawi uczuć nieci zorze...!Nieśmiertelne swemi daryTwa dłoń w duszy ziarna sieje:Ty w nią światło wlewasz wiary,Żar miłości i poświęceń drogę szczytnąNęcąc, w znojnych walk pomroce,Przez Cię cnoty pąki kwitnąI rumienią się owoce...Ty, jak rosa w róż kielichy,Gdy wkrąg burza wały spiętrza,Ty, jak wiosny podmuch cichyW serc zbolałych wchodzisz wnętrza!O, jak słodką jest rozmowa,Jaką darzysz, Gościu miły,Błogie natchnień Twoich słowaIleż światła ślą i siły!Duchu łaski, niech nam świeciLice Twoje najłaskawsze,By przybrane boże dzieciŻyciem bożym żyły zawsze...! Anfyfona: Boście nie wzięli ducha niewolnictwa znowu ku bojaźni, aleście wzięli Ducha przywłaszczenia za synów, przez którego wołamy: „Abba! Ojcze !" (Rzym. 8, 15.)W: Miłość boża rozlana jest w sercach Przez Ducha Świętego, który nam jest dany. (Rzym. 5, 5.) Módlmy się:Spraw o Panie, by Duch Święty serca nasze oczyścił i zlewając na nie tajemniczą rosę swej łaski, do rodzenia plonu zbawiennych uczynków zdolnemi je uczynił. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen,(Postkomunja z mszy niedz. Ziel. świątek) NA Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu i t. d. duszę tkliwą piecząCo tak wielkie dziwy działa,Ty w moc, Duchu, nadczłowiecząKrewkie nasze zbroisz ciała ...Któż Twój zbawczy wpływ wysłowi,Co żądz ślepych nie uśmierca,Ale daje człowiekowiMoc nad każdem drgnieniem serca ?Kto miłości bezmiar pojmie,Co lęk śmierci z serc odgania,Już dziś dając nam rękojmieChwalebnego zmartwychwstania ?A gdy spłynie nad zgliszcz próchnoOdrodzenia zorza złota,Prochy naszych ciał prędziuchnoTwa moc wskrzesi do żywota... !Twa moc, Duchu, je przemieni,Da im pełnię kras uroczą,Iż, jak gwiazdy, Twych promieniCzarujący wdzięk roztoczą...!Odrzuciwszy ziemskie nędze,Jak żar, co ze słońc wybucha,Wzlecą w rajski brzask w potędze,Obleczone w jasność Ducha...!Na Baranka szczęsne godyTy nas, Duchu, w żywem ciele,Wwiedziesz tam, gdzie uśmiech młodyI wieczyste lśni wesele ...!O, spraw, byśmy, depcąc zbrodnieDo ostatniej życia chwiliI w czyn męski bieżąc godnie,Na ten wieniec zasłużyli !... Ąnfyfona: Jeśli Duch Tego, który, Jezusa wzbudził z martwych w was mieszka, który wzbudził Jezusa Chrystusa z martwych ożywi i ciała wasze śmiertelne dla Ducha Jego w was mieszkającego. (Rzym. 8, 11.)W: Duch jest, który Ciało nic nie pomaga. (Jan. 6,64). Módlmy się:Spraw, prosimy, wszechmogący i miłosierny Boże, by Duch Święty, przyszedłszy do nas i zamieszkawszy łaskawie w sercach naszych, świątynię chwały swej w nas uczynił. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.(Sekreta z mszy środowej w okt. Ziel. Świąt.) NA Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu i t. d. stolicy niebios błoga !Jakąż radość gród ten wieczna miłość BogaSwe przybrane darzy dzieci!Drobna iskra Bożej łaski,Co dziś kryje wdzięk swój — pełnemi strzeli blaski,Nieśmiertelnym światłem chwały!W światła tego jasnym żarze,Pełnym krasy i ponęty,Duch miłości nam ukażeLic swych bożych uśmiech święty ...!W nim odsłoni nam swe licaOdblask Ojca chwał, Syn Boży,W nim ujrzymy twarz Rodzica,Brzask przedwiecznej Bóstwa zorzy...!Z Matką — Panną Bóg wcielonyDłoń wyciągnie do swych nagród da im plony,Swym dziedzictwem ubogaci...!Dziewięć chórów nam w ucieszePowitania rzuci sercu drogie rzeszeDłoń uścisną nam na nowo ...!Ach! łzy wtenczas Bóg osuszyI kajdany serc pozrywa,Z dna zachwytem zdjętej duszyPieśń dobędzie się szczęśliwa ...!Duchu Święty, na sierocąRzeszę, którą smutek rani,Spójrz łaskawie i swą mocąDo niebiańskiej wwiedż przystani !... Anfyfona, Najmilejsi, teraz synami bożymi jesteśmy, a jeszcze się nie okazało, czem będziemy. Wiemy, Iż, gdy się okaże, podobni Mu będziemy, iż Go ujrzymy, jako jest. (I Jan 3,2).W: Ten Duch świadectwo daje duchowi naszemu, iż jesteśmy synami A jeślić synami tedy i dziedzicami. (Rzym. 8, 16—17). Módlmy się:Spraw, prosimy Cię, Panie, by Duch Święty, który od Ciebie pochodzi, umysły nasze oświecił i, jak Syn twój obiecał, przywiódł je do poznania wszelkiej prawdy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.(Kolekta z mszy środowej w okt. Ziel Świąt) NA Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu i t. d. Święty, Światło boże,Uwieńcz wielkie dzieło Słowa:Niech nad światem jasne zorzeRozpłomieni światłość nowa!Niech przybrane boże dzieciJedność uczuć łączy szczera,Niech w nich bratnią tkliwość nieciMiłość, która nie umiera ...!Spal swym żarem pleśń pogaństwa,Jad zawiści i niezgody,Zwiąż braterstwem wrogie państwa,Ludy, szczepy i narody...!Niech ustaną krwawe wojny,Grabież, ucisk, gwałt, pożoga,Niech odetchnie świat spokojny,Sławiąc dar miłości Boga...!Ty, coś jeden w sercach wielu,Bądź jedności wszechogniwem,Świat miłości, Stworzycielu,Stwórz miłości tchnieniem żywem...!W znoju walki, broń od zguby,W smutkach — zlej pociechy zdroje,Po ziem krańce, Gościu luby,Prosim, przyjdź królestwo Twoje !W błogie prawdy prowadź wrotaTych, co dotąd trwali w błędzie,Niech się spełni serc tęsknota,Niech pieśń szczęścia zabrzmi wszędzie!Krwi Chrystusa ziść nam plony,Skrusz na wieki win obroże,I bądź zawsze pochwalonyW szczęściu ludów, Duchu Boże...! Anfyfona: A Duch i Oblubienica mówią: „Przyjdź!" A kto słyszy, niech mówi: „Przyjdź!" „A kto pragnie niech przyjdzie, a kto chce, niech bierze wodę żywota darmo. (Obj. 22,17.)W: My wszyscy odkrytem obliczem na chwalę Pańską w zwierciedle W toż wyobrażenie przemienieni bywamy z jasności w jasność, jako od Ducha Pańskiego. (II Kor. 3. 18.) Módlmy się:Boże, któryś Apostołom swym dał Świętego Ducha, spraw, by lud Twój uzyskał to, o co pobożnie błaga i tych, którym dałeś wiarę, uczyń uczestnikami swego pokoju. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.(Kolekta z mszy poniedziałkowej w oktawie Ziel. Świątek.) za: Godzinki o Duchu Świętym ks Marian Morawiecki autor ks Tadeusz Karyłowski (1930r.) aMk1LL6.